Giganci chcą ogrzać Olsztyn w formule PPP

  • Anna Pronińska
opublikowano: 12-03-2013, 00:00

Do rywalizacji o budowę elektrociepłowni w formule PPP stanęły m.in. GDF, Dalkia, Remondis, Strabag i Energa.

30-letnia umowa na dostarczanie ciepła dla Olsztyna rozpaliła wyobraźnię inwestorów. O zamówienie samodzielnie ubiegają się: koreańskie Posco Engineering & Construction, francuski GDF Suez Energie Service, polska spółka Strabagu, rodzima Energa Kogeneracja i hiszpańska Abeinsa Ingenieria y Construccion Industrial. Wśród chętnych są też trzy konsorcja: francuskiej Dalkii, niemieckiegoRemondisu i polsko- -belgijskiego duetu NDI-Besix.

— Wnioski są sprawdzane. Później rozpoczniemy z firmami dialog konkurencyjny, a po jego zakończeniu zaprosimy do składania wiążących ofert. Intencją Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (MPEC) jest, aby procedura wyłonienia partnera prywatnego zakończyła się w ciągu 12 miesięcy — mówi Jerzy Uścinowicz, rzecznik MPEC.

Zadaniem inwestora mają być: budowa elektrociepłowni, zarządzanie ciepłownią Kortowo, wytwarzanie i sprzedaż ciepła oraz energii elektrycznej, a także dostawa ciepła do miejskiej sieci ciepłowniczej,którego odbiorcą będzie MPEC. Umowa potrwa 30 lat, a całość kosztów inwestycji w tym czasie wyniesie 4,6 mld zł. Budowa elektrociepłowni pochłonie 460-700 mln zł — w zależności od technologii, o której wyborze zdecyduje prywatny partner.

— Harmonogram inwestycji będzie szczegółowo ustalony w umowie z wybranym partnerem. Pewne jest to, że z końcem 2017 r. nasz dotychczasowypartner — Michelin Polska — chce zaprzestać dostarczania ciepła do miejskiej sieci ciepłowniczej — mówi Jerzy Uścinowicz. Podkreśla, że w inwestycji PPP MPEC przez czas umowy będzie właścicielem infrastruktury.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Realizujemy cel publiczny wspólnie z inwestorem, rozkładając rodzaje ryzyka równomiernie do zaangażowania zasobów. Ryzyko podmiotu prywatnego dotyczy przede wszystkim zaangażowanego kapitału, technologii i jej efektywności — dodaje rzecznik MPEC. Ekspertów cieszy duża liczba zgłoszeń.

— To dobry prognostyk, tym bardziej że zamawiający wysoko podniósł poprzeczkę. To jednocześnie jeden z większych projektów na rynku PPP cenny dla branży energetycznej. W przyszłości może być traktowany jako alternatywa wobec prywatyzacji elektrociepłowni, bo sukces w Olsztynie może być zachętą do podobnych inwestycji wszędzie tam, gdzie strona publiczna chce zachować własność infrastruktury— mówi Bartosz Korbus z Instytutu PPP.

— Należy jednak pamiętać, że na naszym raczkującym rynku PPP, zainteresowanie to jedno, a składanie ostatecznych ofert to zupełnie inna historia, co dobitnie pokazały PPP Żywca (dziewięć zainteresowanych — jedna oferta) czy Dąbrowy Górniczej (pięciu zainteresowanych — jedna oferta) — przestrzega Bartosz Mysiorski z Fundacji Centrum PPP. Nie ukrywa, że bez inwestycji za kilka lat Olsztyn czekałby deficyt mocy. Radzi, by miasto wsłuchało się w oczekiwania firm i mocno popracowało nad jakością ostatecznej propozycji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane