Giganci: Giełda czy inwestor finansowy?

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 2006-01-20 17:05

Jeśli na giełdę, to tylko w Warszawie. Fundusze private equity czekają na swoje pięć minut w naszym regionie.

Jeśli na giełdę, to tylko w Warszawie. Fundusze private equity czekają na swoje pięć minut w naszym regionie.

Ostatni z paneli podczas konferencji Giganci Europy poświęcony jest źródłom finansowania działalności i rozwoju największych przedsiębiorstw. Tomasz Bogutyn, wiceprezes PKO/CREDIT SUISSE Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych, podkreślił, że wśród rynków kapitałowych regionu Europy Środkowo – Wschodniej liderem jest Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie.

- Kapitalizacja warszawskiego parkietu przekracza 100 mld EUR. To tutaj zadebiutowało najwięcej spółek w naszym regionie. Pod tym względem udało nam się prześcignąć nawet Euronext. Warszawska  giełda jako jedyna rzeczywiście spełnia swoją funkcję jako źródło pozyskiwania kapitału na działalność firm – podkreślił Bogutyn.

Z kolei Monika Morali-Efinowicz, dyrektor inwestycyjny funduszu Advent International, twierdzi, że w starych krajach Unii Europejskiej dominującym źródłem finansowania największych transakcji są fundusze private equity.

- Największe firmy są wycofywane z giełdy. Przykładem jest duńska firma telekomunikacyjna, w której udziały wykupiło konsorcjum inwestorów finansowych – mówi Monika Morali-Efinowicz.

Przyznaje, że okres największej aktywności w naszym regionie fundusze inwestycyjne mają jeszcze przed sobą.

- Fundusz inwestycyjny może zapewnić wiele elastycznych form finansowania, szczególnie w przypadku ryzykownych przedsięwzięć – wyjaśnia Monika Morali-Efinowicz.

Hanna Gronkiewicz – Waltz, była wiceprezes Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR), zwróciła uwagę na rolę, jaką w rozwoju krajów Europy Środkowo – Wschodniej odegrała pomoc instytucji finansowych.

- Polsce – i tylko Polsce – udało uniknąć się kryzysu bankowego i walutowego dzięki porozumieniom z Międzynarodowym Funduszem Walutowym. Pomoc EBOR ułatwiła restrukturyzację trudnych sektorów – hutnictwa stali i górnictwa. EBOR współfinansował przez lata wiele projektów infrastrukturalnych realizowanych przy wsparciu środków z Unii Europejskiej – podkreśliła Hanna Gronkiewicz – Waltz.

Koferencję podsumował Leszek Balcerowicz, prezes Narodowego Banku Polskiego.- Wyniki jednej firmy zależą od umiejętności zarzadzających, szczęścia lub pecha. Wyniki wszystkich firm działających na rynku zależą od ustroju i prawa obowiazującego w danym kraju. W Polsce, by stała sie tygrysem gospodarczym, musimy ograniczyć bariery. A największą z nich są rozdęte wydatki publiczne - powiedział Leszek Balcerowicz.

Urszula Zalewska