Gigantyczna podaż zdołowała kurs Netii

Artur Szymański
opublikowano: 2003-02-14 00:00

Ostrą przeceną zareagowali inwestorzy na wprowadzenie do obrotu na GPW akcji emisji ratunkowej Netii. Na czwartkowej sesji notowania telekomu straciły aż 18,6 proc.

W czwartek do obrotu giełdowego wprowadzono 312,62 mln akcji serii H, które zostały przyznane wierzycielom Netii w zamian za dług wysokości 850 mln euro. Cena emisyjna tych papierów została ustalona na 1,08 zł. Tymczasem w przeddzień wprowadzenia ich do obrotu akcje spółki wyemitowane wcześniej wyceniane były na GPW na 3,12 zł. Tak duża różnica cenowa musiała doprowadzić do masowej wyprzedaży walorów przez wierzycieli. Otwarcie handlu nastąpiło po kursie 2,40 zł, czyli ponad 23 proc. poniżej kursu odniesienia wyznaczonego przez giełdę na poziomie zamknięcia sesji środowej. O sile sprzedających świadczy wartość obrotów, która wyniosła 47,95 mln zł. Właściciela zmieniło 9,91 mln akcji, zaś papiery serii H zakończyły dzień na poziomie 2,35 zł.

Wprowadzenie akcji emisji ratunkowej do obrotu w odrębnej linii notowań to pierwszy tego typu przypadek w historii GPW. Analitycy przypuszczają, że na połączenie akcji Netii i Netii 2 przyjdzie poczekać kilka miesięcy. W prospekcie emisyjnym znajduje się bowiem zapis, że asymilacja akcji jest intencją spółki, ale nie podano żadnych konkretnych dat.

Nadpodaż akcji „ratunkowych” musiała wpłynąć na kurs Netii „zasadniczej”. Tak też się stało. Wprawdzie otwarcie jej notowań wypadło w niezłym stylu, bo po kursie z zamknięcia dnia poprzedniego, lecz kilka minut później inwestorów zmroziła olbrzymia skala przeceny akcji serii H i przystąpili do analogicznej wyprzedaży akcji telekomu. Skutkiem tego był zjazd kursu do najniższej wartości wczorajszej sesji, czyli do 2,53 zł. Oznaczało to 19- -proc. przecenę walorów. Dopiero od godziny 12.30 do umiarkowanego ataku przystąpiła strona popytowa i kurs zaczął rosnąć. Ostatecznie jednak Netia zakończyła dzień spadkiem kursu o 18,6 proc. do poziomu 2,54 zł.

Zachowanie kursu Netii w najbliższych dniach determinować będą wierzyciele posiadający akcje serii H. Należy pamiętać, że nawet po spadku ich wartości do 2,35 zł, akcje dawnych obligatariuszy wyceniane są obecnie z 117-proc. premią w stosunku do ceny emisyjnej. To może skusić część nowych akcjonariuszy do dalszego pozbywania się walorów. Wydaje się więc prawdopodobne, że w najbliższych dniach kurs Netii będzie pogłębiał spadki, dążąc do wyceny walorów serii H. Niemniej jednak mobilni gracze powinni liczyć się z możliwością jednosesyjnych gwałtownych ataków krótkoterminowego kapitału spekulacyjnego o nastawieniu prowzrostowym. Netia bowiem już nieraz udowadniała, że zła wiadomość może być paradoksalnie pretekstem do podbicia jej notowań.