W Sejmie znajduje się trzeci projekt zmian w ustawie z 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nie ujawnionych źródeł. Jeżeli projekt zostanie zatwierdzony, pośrednicy obrotu nieruchomościami zostaną zwolnieni z obowiązku przesyłania do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej danych dotyczących wszystkich transakcji, których wartość przekracza 15 tys. EUR (54 tys. zł). W dalszym ciągu jednak pozostanie wymóg przesyłania informacji o transakcjach podejrzanych.
— Włączenie pośredników obrotu nieruchomościami do katalogu instytucji zobowiązanych udzielać informacji w przypadku transakcji podejrzanych stanowi wypełnienie dyrektyw UE. Pośrednicy zostaną jednak zwolnieni z obowiązku informowania o transakcjach, które nie budzą ich podejrzeń, a których wartość przekracza 15 tys. EUR — mówi Jacek Uczkiewicz, wiceminister finansów, pełniący funkcję generalnego inspektora informacji finansowej.
GIIF, badając źródła pieniędzy z podejrzanych transakcji, będzie mógł skorzystać z pomocy organów kontroli skarbowej, podatkowej i służb celnych.
— Pośrednicy posiadają najlepszą wiedzę o pochodzeniu pieniędzy przeznaczonych na zakup nieruchomości. Orientacja na rynku pozwala im ocenić, które transakcje w obrocie nieruchomościami przeprowadzane są w celu zalegalizowania środków finansowych. Co prawda, pośrednicy jedynie asystują przy transakcjach, natomiast właściwy rejestr wszelkich danych związanych z transakcją prowadzi notariusz. Dlatego do obowiązków notariusza należy, zgodnie z ustawą, przekazywanie informacji o transakcjach, których wartość przekracza określoną przepisami kwotę. Pośrednicy są zobligowani tylko do przysyłania danych o transakcjach, które uznają za podejrzane — mówi Jacek Uczkiewicz.
Największą przyczyną nieporozumień pomiędzy pośrednikami i Ministerstwem Finansów jest brak wyraźnie sprecyzowanej definicji podejrzanej transakcji.
— Nie ma jednej, uniwersalnej definicji transakcji podejrzanej. W ramach każdej z kategorii instytucji obowiązanych powinny zostać wypracowane (przez te instytucje lub ich stowarzyszenia) najbardziej adekwatne do charakteru przeprowadzanych transakcji kryteria. Ze swojej strony organizujemy działalność szkoleniową, publikujemy na naszej stronie internetowej pytania instytucji obowiązanych do GIIF i odpowiedzi na nie. Opracowaliśmy również i opublikowaliśmy w Internecie specjalny podręcznik metodologiczny dla instytucji obowiązanych. Obecnie, spośród wszystkich instytucji, których ustawa dotyczy, najlepiej do monitorowania transakcji przygotowane są banki. W przypadku takich firm, jak biura obrotu nieruchomościami, wszelkie wątpliwości mogą wyjaśnić rozmowy między GIIF a stowarzyszeniami pośredników. Tylko w ten sposób będzie można ustalić kryteria dotyczące transakcji podejrzanej. Dodatkowo należy prowadzić stały monitoring rynku i wyłapywać nowe pomysły przestępców w celu zalegalizowania pieniędzy. Wszystko to stworzy pewien system, na którym będą mogli opierać się pośrednicy oceniając, czy dana transakcja może być podejrzana czy nie — wyjaśnia Jacek Uczkiewicz.