Gil: Dalszy rozwój wydarzeń na Ukrainie nieprzewidywalny

opublikowano: 2007-05-24 19:56

Dalszy rozwój sytuacji na Ukrainie jest zupełnie nieprzewidywalny, czwartkowe wydarzenia to humbug i hucpa - ocenił w rozmowie z PAP zastępca dyrektora Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej w Lublinie dr Andrzej Gil.

"Wydarzenia na Ukrainie są nie do końca poważną próbą wpływania na przebieg sytuacji w tym kraju. Oby komuś tylko teraz nie puściły nerwy i oby naprawdę nie doszło do wyprowadzenia wojsk na ulicę, bo niestety w tym kraju wszystko jest możliwe" - powiedział Gil.

W czwartek prezydent Wiktor Juszczenko oskarżył koalicję premiera Wiktora Janukowycza o łamanie prawa i zawartych ustaleń; oświadczył, że na Ukrainie odbywa się "cichy zamach stanu". Wcześniej tego dnia Juszczenko zwolnił prokuratora generalnego Swiatosława Piskuna. Deputowani koalicji premiera Janukowycza nie uznali decyzji prezydenta i prowadzeni przez koalicyjnego szefa MSW Wasyla Cuszkę zajęli, w asyście komandosów, siedzibę Prokuratury Generalnej w Kijowie.

"Traktuję te wydarzenia jako humbug, hucpę i sytuację nie do końca poważną" - podkreślił Gil. Jak dodał, sytuacja na Ukrainie "wpisuje się w proces harców, podchodów", jakie prowadzą obie strony skupione wokół Juszczenki i Janukowycza. "To próba przeważenia, ale myślę, że jeśli ktoś ma zwyciężyć, to zwycięży Janukowycz, który ma wszystkie atuty" - dodał.

Prezydent Juszczenko ujawnił na konferencji prasowej w Kijowie, że uzgodnił z Janukowyczem datę przedterminowych wyborów parlamentarnych, lecz premier naruszył zobowiązania i nie podpisał protokołu w tej sprawie. (PAP)