W ostatnich tygodniach rośnie liczba anulowanych zamówień na model 3. Odbywa się to w takim tempie, że zwroty pieniędzy są wyższe od przyjmowanych depozytów, twierdzi Gill. Jego zdaniem, liczba anulowanych zamówień rośnie z powodu wydłużającego się czasu oczekiwania na dostawę, wygaśnięcie 7,5 tys. USD ulgi podatkowej, a także tego, że Tesla wciąż nie udostępniła bazowego modelu auta, kosztującego 35 tys. USD. Gill twierdzi, że obecnie anulowane jest prawie co czwarte zamówienie na teslę model 3. To dwa razy więcej niż rok temu. Analityk twierdzi, że na auto trzeba czekać od 4 miesięcy do nawet roku. Na model bazowy kliencie będą musieli czekać być może nawet do 2020 roku.

Rzecznik Tesli kwestionuje szacunki Gilla. Twierdzi, że liczba anulowanych zamówień nie przekracza liczby nowych. Czas oczekiwania na dostawę modelu 3 także ma być krótszy. Na stronie internetowej Tesla informuje, że wynosi od 1 do 9 miesięcy.