"Mam nadzieję, że czeka nas sześć lat tłustych. Z tego rok mamy już za sobą. W 2012 i 2013 roku może czekać nas pewne schłodzenie, ale będzie ono przejściowe" - powiedziała Gilowska podczas wtorkowej konferencji prasowej.
W połowie kwietnia, kiedy UEFA ogłosiła, że piłkarskie mistrzostwa Euro 2012 zorganizują Polska i Ukraina, Gilowska powiedziała, że polska gospodarka ma przed sobą pięć lat fazy wzrostu, a mistrzostwa Europy mogą tę fazę jeszcze wydłużyć.
W ub. roku PKB Polski wzrosło o 6,1%, a rząd oczekuje wzrostu przynajmniej na tym samym poziomie w tym roku.
W założeniach do budżetu na 2008 rok, które Rada Ministrów zaakceptowała wcześniej we wtorek, resort finansów zakłada wzrost PKB w 2008 roku o ok. 5,5% i średnioroczną inflacją na poziomie 2,3%.
Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka wzrośnie w tym roku o 6,1%, a w przyszłym roku - o 5,5%.
Kwietniowa projekcja inflacyjna Narodowego Banku
Polskiego (NBP) przewiduje, że - przy braku zmian w polityce pieniężnej - wzrost
PKB wyniesie 6,4% w 2007 roku wobec 6,1% w ub. roku, zaś w latach 2008-2009
wyraźnie przekroczy 5,0% rocznie. (ISB)