GlaxoSmithKline: dajcie inny skład

Katarzyna Kozińska
23-01-2004, 00:00

Firma GSK wystąpiła o zmianę składu sędziów w NSA. Zgoda będzie oznaczać precedens, z którego chce skorzystać wielu innych importerów.

GlaxoSmithKline (GSK), największy inwestor w branży farmaceutycznej, złożyła w Naczelnym Sądzie Administracyjnym (NSA) wniosek o wyłączenie sędzi Ewy Wrzesińskiej-Jóźków ze składu orzekającego w sprawie dotyczącej GSK. To pierwszy, ale nie ostatni, importer oskarżany o nadużycia przy ustalaniu wartości celnej sprowadzanych leków, który obrał taką linię obrony.

Ktoś musi być pierwszy

Pozytywne rozpatrzenie prośby GSK może wywołać lawinę podobnych wniosków innych importerów leków.

— Merytoryczne argumenty nie były uznawane. Każde kolejne orzeczenie NSA w tej sprawie, niezależnie jakiej firmy dotyczyło, było kalką pierwszego wydanego wyroku — mówi chcący zachować anonimowość pełnomocnik jednej z firm.

Na wyznaczenie terminu i składu sędziowskiego czekają teraz m.in. Hexal, Aventis i Sanofi Synthelabo. Przedstawiciele tych firm są jednomyślni: jeśli tylko będzie taka możliwość, wystąpią o wyłączenie z orzekania osoby związanej wcześniej z administracją celną, która uznała importerów za winnych nadużyć.

Decydujący argument

Do końca 2003 r. do NSA wpłynęło około 4 tys. skarg dotyczących spraw celnych. Większość od firm farmaceutycznych. NSA wydał wyroki zaledwie w sprawach kilku firm, m.in. Eli Lilly, UCB Pharma, KRKA, Aventis, GSK.

Zdaniem prawników, wyłączenie kontrowersyjnej sędzi w jednej tylko sprawie będzie można interpretować jako przyznanie się sądu do błędu. Dla importerów będzie to zaś podstawa do żądania wznowienia już zamkniętych spraw. Sędzia Ewa Wrzesińska-Jóźków zasiadała m.in. w siedmiu sprawach toczonych przez odział słoweńskiej KRKA.

— Dopiero po wyroku dowiedziałem się, że pani Wrzesińska-Jóźków była wiceprezesem GUC. Jeśli tylko prawo to umożliwi, będziemy dążyć do ponownego rozpatrzenia zamkniętych spraw i wyłączenia jej z następnych — mówi Józef Kolaricz, prezes KRKA Polska.

— Jeśli zostanie stwierdzone, że sędzia pełniąc wcześniej funkcję wiceprezesa GUC zajmowała się sprawami, które później osądzała, wszystkie firmy, których to dotyczy, powinny się starać o powtórzenie postępowania w NSA — uważa Paweł Piotrowski, dyrektor Stowarzyszenia Firm Farmaceutycznych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kozińska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GlaxoSmithKline: dajcie inny skład