Globalna gospodarka w “strefie mroku”

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2012-11-20 13:56

Ekonomiści Morgan Stanley prognozują, że w 2013 roku globalna gospodarka utknie w „strefie mroku” słabego wzrostu. Może być jednak znacznie gorzej jeśli politycy nie podejmą właściwych działań.

W pesymistycznym scenariuszu zespół ekonomistów banku prognozuje recesję w 2013 roku, z 2 proc. spadkiem globalnego PKB.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

- Bardziej niż kiedykolwiek perspektywy gospodarcze są zależne od tego co zrobią, lub nie zrobią, rządy i banki centralne – głosi raport Morgan Stanley.

Ekonomiści szacują, że jeśli sprawy potoczą się źle, gospodarka USA, po upadku z „klifu fiskalnego”, znajdzie się w recesji trwającej przez trzy pierwsze kwartały przyszłego roku. W Europie pesymistyczny scenariusz zakłada niedostateczne obniżki stóp przez EBC i opóźnienie realizacji jego programu zakupów obligacji.

Morgan Stanley prezentuje także pozytywny scenariusz, w którym działania polityczne są „przekonujące i decydujące”, co może dać zdecydowane przyspieszenie tempa wzrostu gospodarczego. Najbardziej optymistyczna prognoza banku mówi o 4 proc. globalnym wzroście gospodarczym w 2013 roku wobec ok. 3 proc. w tym roku.