Głównym wydarzeniem będzie posiedzenie RPP

Mariusz Potaczała
opublikowano: 2006-01-30 00:00

Ostatni tydzień nie przyniósł znaczących zmian na rynku złotego. Nasza waluta wobec euro poruszała się w dość wąskim przedziale 3,8050-3,8550 zł. Kurs dolara spadł na chwilę do 3,09 zł, wracając pod koniec tygodnia w okolice 3,13 zł. W piątek po godzinie 17.00 za dolara płacono 3,1368 zł, a za euro 3,8183 zł.

Zmiany na rynku złotego to przede wszystkim efekt wydarzeń na scenie politycznej i ryzyka związanego z przedterminowymi wyborami. Dane o sprzedaży detalicznej oraz inflacji bazowej utwierdziły inwestorów w przekonaniu o konieczności dalszych obniżek stóp procentowych. Taki sygnał dały już wcześniejsze informacje Głównego Urzędu Statystycznego o inflacji w grudniu. Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje o stopach procentowych w tym tygodniu. Naszym zdaniem — mimo napiętej sytuacji politycznej — obecnie istnieje miejsce do redukcji stóp procentowych o 25 pkt. bazowych. Wzrost oczekiwań na obniżkę stóp procentowych spowodował w minionym tygodniu zwiększenie popytu ze strony inwestorów na polskie papiery dłużne. Decyzję władz monetarnych dotyczącą stóp poznamy we wtorek.

Inwestorzy będą też śledzić z uwagą wydarzenia polityczne. W ostatnim tygodniu, po burzliwej debacie, Sejm ostatecznie przyjął ustawę budżetową, która w najbliższych dniach trafi pod obrady Senatu. Wśród polityków pojawia się coraz więcej komentarzy wskazujących na przedterminowe wybory parlamentarne.

Dotychczas notowania złotego nie reagowały zbyt gwałtownie na objawy kryzysu politycznego. Inwestorzy większą uwagę zwracają na sytuację polskiej gospodarki, która postrzegana jest jako bardzo dobra. Tak więc dużo ważniejsza dla rynku będzie decy- zja banku centralnego dotycząca stóp procentowych niż kolejne zawirowania w życiu politycznym. Ale nie można ich lekce- ważyć.

Obecne notowania na rynku walutowym zarówno kursu dolara, jak i euro nadal są atrakcyjne do zabezpieczania pozycji importerów w krótkim terminie. Naszym zdaniem, zabezpieczanie przyszłych płatności w długim terminie byłoby w obecnej sytuacji ryzykowne.

Eksporterzy powinni wykorzystać spadek wartości złotego do zabezpieczania wpływów walutowych. Kluczowym oporem dla kursu EUR/PLN pozostaje okolica 3,86. Poziom ten nadal wydaje się atrakcyjny do sprzedaży euro.