GM: znów problem z Daewoo Motor

Justyna Wróbel
opublikowano: 2002-01-24 00:00

Zobowiązania zagranicznych spółek Daewoo Motor mogą opóźnić sfinalizowanie przejęcia koreańskiej spółki przez GM. Analitycy są jednak przekonani, że zawarcie transakcji to tylko kwestia czasu.

Planowane przejęcie Daewoo Motor przez amerykański koncern samochodowy General Motor nie zostanie sfinalizowane w najbliższym czasie. Jeszcze na początku roku GM zapowiadał, że transakcja zostanie zawarta w ciągu kilku tygodni. Teraz jednak okazuje się, że sprawa może się przeciągnąć. Przeprowadzony ostatnio przez GM audyt w koreańskiej spółce wykazał, że zagraniczne podmioty mają zobowiązania, których nie chce pokryć GM.

— Te zobowiązania są poważną przeszkodą — enigmatycznie wyjaśnił agencji Reuters Jin Nyum, koreański minister finansów.

Minister jednak nie podał, których dokładnie zagranicznych spółek ten problem bezpośrednio dotyczy.

We wrześniu GM podpisał wstępne porozumienie z koreańskim gigantem. Umowa była poprzedzona rocznymi pertraktacjami, które zagwarantowały, że amerykański koncern przejmie za 400 mln USD (1,6 mld zł) dwie spółki w Changwon i Kunsan w Korei oraz zagraniczne fabryki w Egipcie i Wietnamie.

Dziś kwestią nie uregulowaną pozostaje sprawa podpisania ostatecznego kontraktu, który uwolniłby GM od ewentualnych roszczeń. Analitycy twierdzą, że tego typu niespodzianki mogą raczej opóźnić sfinalizowanie transakcji niż ją udaremnić.

— Jesteśmy już bardzo blisko podpisania kontraktu. GM nie płaci dużo i nie ma wątpliwości, które działy koncernu przynoszą zyski, a które do rentownych nie należą. Jednak nikt nie jest w stanie przewidzieć, kiedy może dojść do podpisania umowy — powiedział agencji Reuters Mark Barclay, analityk z Samsung Securities.

Koreańskiemu koncernowi bardzo zależy na transakcji z GM. Nie ma się czemu dziwić — zadłużenie koreańskiego giganta może sięgać nawet18,5 mld USD (76,22 mln zł). Kilka tygodni temu przedstawiciele Deawoo zapowiedzieli, że pozbędą się 400 pracowników z działu sprzedaży, aby zachęcić GM do przyspieszenia decyzji.

Natomiast związki zawodowe w DM są zdecydowanymi przeciwnikami fuzji. Związkowcy obawiają się, że przejęcie przez GM kluczowych fabryk Daewoo wywoła falę kolejnych zwolnień. Dla przypomnienia, w ubiegłym roku, koreańska spółka, w ramach cięcia kosztów zlikwidowała ponad tysiąc miejsc pracy w najważniejszej fabryce koncernu w Pupyong.