W czerwcu spadek eksportu w porównaniu do tego samego miesiąca ubiegłego roku
wyniósł niecałe 21 proc. i był to spadek niższy, niż przed miesiącem. To
wskazuje, że nasze towary jednak mają szansę sprzedawać się zagranicą, nawet
mimo zapaści gospodarczej w wielu krajach, które są naszymi partnerami
handlowymi. Import do Polski zmniejszył się w tym czasie aż o 31,5 proc.
Korzystne saldo zawdzięczamy głównie nadwyżce w transferach bieżących usług.
Największy wpływ na dodatni bilans miały usługi transportowe i te wynikające z
podróży zagranicznych. Saldo naszych transferów
z Unią Europejską także było
dodatnie i wyniosło 278 mln euro.
Od trzech miesięcy obserwuje się spore dodatnie saldo inwestycji
portfelowych. Świadczy to o tym, że inwestorzy zagraniczni coraz chętniej kupują
polskie papiery wartościowe. To wpływa także na umocnienie się polskiej waluty.
W czerwcu dodatnie saldo z tego tytułu wyniosło 695 mln euro. Inwestorzy
koncentrują się głównie
na papierach skarbowych, w które lokują największe
kwoty. Ale na giełdę napływa też świeży kapitał zagraniczny. W czerwcu dodatnie
saldo kupna i sprzedaży papierów udziałowych wyniosło 117 mln euro (w maju
sięgnęło 175 mln euro).
Roman Przasnyski
Główny Analityk Gold Finance