Goldman Sachs: japoński rynek pracy mocno „oberwie”

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2020-04-16 14:04

Ekonomiści banku Goldman Sachs ostrzegają, że pandemia koronawirusa uderzy w japoński rynek pracy mocniej niż ostatni globalny kryzys finansowy.

Eksperci amerykańskiej instytucji szacują, że stopa bezrobocia może wzrosnąć o 1,9 punktu procentowego do 4,2 proc. w II kwartale. Jak napisali w raporcie, w czasie globalnego kryzysu finansowego stopa bezrobocia co prawda wzrosła do wyższego poziomu 5,4 proc. jednak sama skala aprecjacji jej była niższa i wyniosła „jedynie” 1,4 proc.

Prognoza banku zakłada, że japońska gospodarka, trzecia pod względem wielkości na świecie, z uwagi na obecny globalny kryzys wywołany pandemią ma się skurczyć o 25 proc. w ujęciu annualizowanym.

Goldman Sachs podkreśla jednak, że choć prognozy dla Japonii wyglądają pesymistycznie, Kraj Kwitnącej Wiśni nadal prawdopodobnie będzie tracił znacznie mniej miejsc pracy niż w przypadku innych dotkniętych pandemia państw. Wskazują, że wynika to z charakteru rynku i cech samych Japończyków, gdzie występuje tradycja dożywotniego zatrudnienia i preferowanie obniżek wynagrodzeń zamiast zwolnień. Analitycy twierdzą też, że poważne niedobory siły roboczej w starzejącym się kraju powinny również pomóc w ograniczeniu bezrobocia.

Pogląd banku potwierdzać może  prognoza Międzynarodowego Funduszu Walutowego, która zakłada, że gospodarka Japonii  skurczy się w 2020 r. najmniej w grupie G-7.