W datowanym na 26 listopada raporcie, analitycy Goldmana stwierdzili, że ich prognoza oparta jest na spadających dostawach aluminium z Chin. Tamtejsze zakłady w wielu przypadkach osiągnęły limit mocy produkcyjnych, zaś huty w prowincji Yunnan wraz z nadchodząca zimą i problemami z dostawami prądu obniżają produkcję.
Tym samym jak szacuje Goldman, w przyszłym roku tzw. produkcja podstawowa aluminium w Chinach wzrośnie jedynie o 2 proc. Zakłady w Państwa Środka odpowiadają za ponad połowę światowych dostaw aluminium.
W rezultacie w 2024 r. globalny niedobór aluminium osiągnie pułap 1,23 mln ton. To luka niemal dwa razy większa od notowanej w roku bieżącym. Goldman oczekuje, ze cena aluminium wzrośnie w okresie kolejnych 12 miesięcy do 2600 USD za tonę. Tymczasem obecnie, na londyńskiej giełdzie wyceniana jest na 2228,5 USD/t.

