Bez takich działań trudno oczekiwać długotrwałego spadku zapasów ropy. Dodatkowo wzrost liczby odwiertów w Stanach Zjednoczonych może przyczynić się do spadku cen baryłki poniżej 40 USD.

Pod koniec czerwca Goldman obniżył już trzymiesięczną prognozę dla cen surowca z 55 USD do 47,50 USD dla West Texas Intermediate.
Bank przyznał się jednocześnie, że błędnie ocenił rynek surowcowy w tym roku. W czerwcu zarówno wydobycie jak i eksport OPEC wzrosły za sprawą Libii i Nigerii, które nie przyłączyły się do programu cięć zainicjowanego przez kartel. Ponadto w Stanach Zjednoczonych od początku roku nie tylko rosną zapasy ropy, ale również wzrost liczby odwiertów, co mocno dołuje cenę baryłki.