Goldman Sachs radzi wyjść z Indii

Pogłębiający się odpływ kapitału z Indii zachęcił analityków banku Goldman Sachs Group do zarekomendowania inwestorom zmniejszenia stanu posiadania tamtejszych akcji, donosi Bloomberg.

U podstaw tej rekomendacji „legły" też wysiłki podejmowane przez bank centralny w celu wsparcia lokalnej waluty (rupii), co grozi dodatkowo pogorszeniem koniunktury.

Indeks Sensex (źródło: Bloomberg)
Zobacz więcej

Indeks Sensex (źródło: Bloomberg)

Zagranica sprzedała w lipcu kolejną część długu Indii o wartości netto 2 mld USD. Miesiąc wcześniej pozbyto się papierów dłużnych w rekordowej kwocie 5,4 mld USD.

Z kolei z indyjskiej giełdy w ciągu dwóch minionych miesięcy ściągnięto kapitały szacowane na 2,8 mld USD. To największy odpływ od wybuchu ostatniego globalnego kryzysu finansowego w listopadzie 2008 r.

W efekcie Goldman Sachs Group obniżył rekomendację dla indyjskich akcji do poziomu „niedoważaj, poniżej rynku”.

W ubiegłym miesiącu rupia została przeceniona o 1,6 proc. ustanawiając 8 lipca historyczne dno.  Spowodowane to było obawami o trudności ze sfinansowaniem deficytu na rachunku bieżącym po zapowiedzi Fed o ograniczeniu bodźców stymulacyjnych dla amerykańskiej gospodarki. Indyjski bank centralny, w celu obrony swojej waluty zmuszony był podnieść dwie z kontrolowanych przez siebie stóp procentowych na posiedzeniu 15  lipca. To z kolei doprowadziło do rekordowego wzrostu kosztów pożyczek międzybankowych.

Pesymistycznie o sytuacji w Indiach wypowiada się również Credit Agricole CIB. Twierdzi on, że wyższe stopy procentowe mogą zaszkodzić gospodarce i doprowadzić do jeszcze większej słabości rupii, tworząc swoiste „błędne koło”,

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Goldman Sachs radzi wyjść z Indii