PAP: Prezes Business Centre Club Marek Goliszewski uważa, że decyzja Rady Polityki Pieniężnej o podwyższeniu stóp procentowych o 50 punktów jest "trochę na wyrost".
"Szczerze mówiąc, myślałem, że podwyżka będzie niższa - powiedział PAP Goliszewski. Jego zdaniem, choć RPP ma obowiązek pilnowania wartości złotówki, "chłodzenie gospodarki ma swoją cenę".
"Myśmy już schładzali gospodarkę i była poważna recesja, choć z drugiej strony można oczywiście powiedzieć, że gdyby tego schłodzenia nie było, to recesja byłaby jeszcze poważniejsza" - powiedział szef BCC.
Goliszewski uważa, że inflacja nie przekroczy w najbliższym czasie 3 procent, przede wszystkim dlatego że zaczną spadać ceny żywności.
RPP podwyższyła w środę stopy procentowe o 50 punktów bazowych; podstawowa stopa NBP będzie od 1 lipca wynosić nie mniej niż 5,75 proc.