Goodrich Krosno wyłoży 25 mln zł

Radosław Omachel
opublikowano: 2001-07-18 00:00

Goodrich Krosno wyłoży 25 mln zł

Goodrich, producent podzespołów do samolotów, rozbudowuje swoją fabrykę w Krośnie. Kosztem 6 mln USD (ponad 25 mln zł) powstaje nowa hala produkcyjne. Za dwa lata ma ruszyć produkcja kompletnych podwozi.

Rozbudowa krośnieńskiej fabryki jest związana z planami amerykańskiego właściciela byłej WSK. Goodrich chce przenieść do Polski produkcję całych podwozi.

Teraz Polska

— Do tej pory w Polsce były wytwarzane elementy podwozi m.in. do myśliwca F-16. Montaż odbywał się w Stanach Zjednoczonych. Teraz ruszy produkcja kluczowych elementów — cylindrów i tłoczysk do samolotów pasażerskich średniej wielkości. Za dwa lata w Krośnie będą powstawać kompletne podwozia — mówi Jan Sawicki, dyrektor marketingu Goodrich Krosno.

Produkcja i montaż powozi zostaną przeniesione do Polski ze względu na niższe koszty siły roboczej. Zakład nie prowadzi własnej polityki handlowej. W jego imieniu zbytem produktów zajmuje się amerykański właściciel. Krośnieńska firma zatrudnia obecnie 250 osób. Po uruchomieniu produkcji w nowej hali liczba pracowników wzrośnie do 400 osób.

Przejmowanie do skutku

W 1996 roku spółkę joint venture z krośnieńską WSK stworzyła amerykańska firma Coltec Menasco, która poszukiwała w Polsce dostawcy elementów podwozi samolotowych. 75 proc. udziałów w przedsięwzięciu należało do amerykańskiego inwestora, a reszta do WSK.

Część produkcji trafiała wtedy do polskich odbiorców — głównie do WSK Mielec. W 1999 roku spółka weszła w strukturę BF Goodrich. WSK stopniowo pozbywała się udziałów w spółce. W kwietniu Goodrich odkupił od WSK ostatni 5-proc. pakiet i stał się jedynym właścicielem Goodrich Krosno.