
Goolsbee uspokaja jednak, że ewentualna recesja będzie miała łagodny charakter. Zalecił władzom monetarnym ostrożne podejście i zbalansowanie działań mających na celu sprowadzenie inflacji do celu na poziomie 2 proc. tak by w jak najmniejszym stopniu narazić gospodarkę na kryzys.
Jakaś forma łagodnej recesji jest zdecydowanie możliwa – powiedział Goolsbee. Podkreślił, że gospodarka zaczęła wykazywać oznaki osłabienia z powodu wyższych stóp procentowych, dotyczy to też rynku pracy, choć nadal niepokój budzi wysoki poziom inflacji bazowej.
Goolsbee i Mary Daly z San Francisco, są jak na razie jedynymi przedstawicielami wyższej rangi Fed, którzy skłonni są do złagodzenia nastawienia władz monetarnych. Pozostali decydenci raczej opowiadają się za kontynuacją zacieśniania. Majowa podwyżka w takim kontekście wydaje się być niemal przesądzona. Podwyżka może sięgnąć 25 punktów bazowych podobnie jak podczas marcowego posiedzenia.
Goolsbee stwierdził, że należałoby pozwolić systemowi wchłonąć dotychczasowe podwyżki i nie działać zbyt agresywnie.
