Gorąco wokół szefa Polskiej Miedzi

Magdalena Graniszewska
26-07-2010, 07:18

Polityka i problemy spółki zależnej osłabiają Herberta Wirtha

Huczy Lubin, huczy Warszawa. O tym, że notowania prezesa KGHM spadają. Jutro zbiera się rada nadzorcza Polskiej Miedzi.

- Od kilkunastu dni, zarówno w Lubinie, jak i w Warszawie, w kręgach powiązanych z KGHM dyskutuje się na ten sam temat. Czyli o jutrzejszym posiedzeniu rady nadzorczej, którego wynik może być zaskakujący - mówi nam anonimowo menedżer od kilkunastu lat związany z Polską Miedzią.

Oczekiwania są jednoznaczne - szykują się zmiany w zarządzie. A konkretnie na stanowisku prezesa. Pozycja Herberta Wirtha ponoć słabnie.

- Widać to wyraźnie w klimacie rozmów pomiędzy prezesem a tymi członkami rady, którzy reprezentują skarb państwa - analizuje jeden z członków rady nadzorczej. Szkopuł w tym, że program jutrzejszego posiedzenia nie przewiduje zmian w zarządzie. Można jednak wprowadzić taki punkt w trakcie posiedzenia, jeśli zgodzą się na to wszyscy nadzorcy. - Jeśli uzasadnienie będzie sensowne, poprę taki wniosek - twierdzi Józef Czyczerski, członek rady nadzorczej i szef miedziowej Solidarności.

- Biorąc pod uwagę wyniki KGHM, skarb państwa nie widzi powodów do odwołania prezesa. Ale to rada nadzorcza ocenia działalność zarządu - podkreśla tymczasem Marcin Wewiór, rzecznik Ministerstwa Skarbu Państwa (skarb kontroluje 31,8 proc. akcji KGHM).

Więcej w poniedziałkowym Pulsie Biznesu

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Gorąco wokół szefa Polskiej Miedzi