Gospodarka przyspiesza, ceny hamują

Bartosz Sawicki DM TMS Brokers
opublikowano: 15-05-2014, 00:00

Nawet podwyżka akcyzy na alkohol nie zapobiegła gwałtownemu obniżeniu się dynamiki cen w Polskiej gospodarce.

Koszyk dóbr konsumenckich był zaledwie o 0,3 proc. droższy niż przed rokiem. W historii ceny zanotowały niższy wzrost jedynie raz — w czerwcu ubiegłego roku. Do takiego stanu rzeczy przyczyniło się wyłamanie cen żywności z szablonu sezonowego. W kwietniu były one niższe niż w marcu po raz pierwszy w XXI w.

Druga strona medalu jest jednak taka, że wynikiem dezinflacji oraz poprawy kondycji rynku pracy jest najsilniejszy wzrost realnych wynagrodzeń od 2008 r.

W perspektywie kilkunastu miesięcy czynnik ten windować powinien wskaźniki inflacyjne do poziomów zgodnych z mandatem NBP. Złoty na publikację zareagował osłabieniem, jednak należy podkreślić, że wpisywało się ono w spadek wartości większości walut regionu. Od ubiegłotygodniowego posiedzenia EBC wspólna waluta pozostaje bardzo słaba.

Zniżki EUR/USD wytraciły co prawda impet, jednakże wciąż nie doszło do żadnej wyraźnej korekty. Impulsem do jej początku mogą stać się dzisiejsze dane o dynamice PKB w I kwartale w strefie euro. Nasze szacunki wskazują, że tempo wzrostu wyniesie 1,1 proc.

Oznacza to, że z kwartału na kwartał europejska gospodarka urosła najszybciej od trzech lat. Ostateczne dane dotyczące dynamiki cen konsumenckich w Niemczech i Francji nie wywołały przeceny euro. Może to sugerować, że istnieje przestrzeń do krótkoterminowego odbicia w kierunku 1,38. W dłuższym horyzoncie euro nadal pozostawać będzie jednak pod presją.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartosz Sawicki DM TMS Brokers

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy