Gospodarka przyspieszy w 2025 roku

Partnerem publikacji jest PZU
opublikowano: 2024-12-23 00:05
zaktualizowano: 2024-12-23 01:00

Mimo że wzrost PKB w trzecim kwartale tego roku mógł nieco rozczarować, w całym 2024 r. będzie wyraźnie wyższy niż w poprzednim. W nowym roku gospodarka Polski może znów przyspieszyć.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Dane GUS dotyczące struktury zmian PKB potwierdziły nasze przypuszczenia co do przyczyn spowolnienia tempa wzrostu aktywności gospodarczej w Polsce w trzecim kwartale 2024 r. (do 2,7 proc. r/r z 3,2 proc. r/r w drugim kwartale). Tak jak zakładaliśmy, rozczarował wynik konsumpcji w sektorze gospodarstw domowych. W ujęciu realnym wzrosła ona o zaledwie 0,3 proc. r/r, tj. nawet poniżej naszego - i tak pesymistycznego - szacunku +1,5 proc. r/r (przy medianie prognoz ekonomistów na poziomie +3,1 proc. r/r). W efekcie wkład spożycia prywatnego we wzrost PKB spadł do zaledwie 0,2 punktów procentowych wobec 2,6 p.p. z drugiego i 2,7 p.p. z pierwszego kwartału tego roku.

Słaby wynik zanotowały też inwestycje. Realne tempo nakładów brutto na środki trwałe w ubiegłym kwartale to zaledwie +0,1 proc. r/r. Co więcej, dane o nakładach inwestycyjnych dużych firm sugerują, że w tym roku sektor prywatny z inwestycjami ciągle pozostaje na minusie, a niewielki dodatni wynik tej kategorii ekonomicznej na poziomie całej gospodarki to zasługa sektora publicznego. Jednocześnie aż 3,2 p.p. do wzrostu PKB dołożyła zmiana zapasów.

Pomimo słabszego wyniku PKB i w sumie rozczarowującej jego struktury w trzecim kwartale 2024 r., szacujemy, że w skali całego roku realne tempo wzrostu gospodarczego w kraju może być bliskie 3 proc. Przypomnijmy, w ubiegłym roku było to zaledwie 0,1 proc. Pierwsze dane o aktywności gospodarczej w Polsce w początkach czwartego kwartału 2024 r. sugerują, że wzrost PKB może być w tym okresie nieco wyższy niż w kwartale poprzednim, a jesteśmy też optymistyczni co do oceny wyników naszej gospodarki w kolejnych kwartałach.

Naszym zdaniem, głównym czynnikiem odpowiadającym za przyspieszenie tempa wzrostu aktywności gospodarczej w przyszłym roku będą inwestycje. Kontraktowanie środków z bieżącej perspektywy unijnej postępuje. Po niemal czterech latach od formalnego rozpoczęcia ram finansowych 2021-2027, mamy zakontraktowane już niemal 30 proc. środków z funduszy spójności. W analogicznym okresie od rozpoczęcia perspektywy 2014-2020 wynik ten był wprawdzie o ponad 10 p.p. wyższy, ale obecnie kontraktacja idzie już w szybkim tempie. W bieżącym roku wciąż na relatywnie niskim poziomie pozostaje realizacja wniosków o płatności z funduszy UE, którą traktujemy jako indykator napływu funduszy unijnych do realnej gospodarki. Historyczna okresowość cyklu wydatkowania środków unijnych podpowiada jednak, że przyszły rok powinien być już znacznie lepszy. Do tego przyspiesza napływ środków z unijnego Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności, którego - obok Grecji, Włoch, Hiszpanii czy Portugalii - jesteśmy jednym z największych w UE beneficjentem. To powinno przełożyć się na wyraźne przyspieszenie tempa wzrostu inwestycji w przyszłym roku – szacujemy, że do około 8 proc. r/r realnie.

Większa aktywność inwestycyjna firm powinna zmniejszyć rosnące ostatnio obawy gospodarstw domowych o wzrost bezrobocia, co z kolei może poprawić wyniki konsumpcji prywatnej. W efekcie wygenerowanego wspomnianymi czynnikami szybszego wzrostu popytu krajowego, wzrost PKB w ujęciu realnym w 2025 r. może przyspieszyć do blisko 4 proc., tj. o około 1 p.p. więcej niż w tym roku.