Wartość netto majątku gospodarstw i grupy non-profit zwiększyła się o 3 bln dolarów co oznacza wzrost o 4,5 proc. w stosunku do ostatnich trzech miesięcy 2012 r., wynika z danych zaprezentowanych przez Rezerwę Federalną (Fed). Ogólna wartość tego majątku zwiększyła się do 60,3 bln dolarów.
Wśród głównych przyczyn zwyżki eksperci wymieniają przede wszystkim poprawę sytuacji na rynku nieruchomości (w tym wzrost cen domów, który w ciągu ostatnich 12 miesięcy odnotował 10,5-proc. skok, największy w ciągu minionych siedmiu lat) i na rynku pracy oraz hossę na rynku giełdowym (10-proc. aprecjacja indeksu S&P500 w pierwszych trzech miesiącach tego roku).
„To pozytywny sygnał, że sektor gospodarstw domowych zdołał odrobić wszystkie straty w majątku po bolesnym kryzysie finansowym i następującej po nim głębokiej recesji, nawet jeśli silnie wzrosła nierówność dochodów” – ocenia Dana Saporta, ekonomistka Credit Suisse Group z Nowego Jorku. Dodaje, że oznaczać to będzie wzrost wydatków konsumenckich, co jest jednym z kluczowych czynników wzrostu gospodarczego.
„Zaczynamy dostrzegać pozytywne dane odnośnie nastrojów i zaufania konsumentów. Do tego nadal dobrze przedstawia się sytuacja na giełdzie, a to będzie zwiększać chęć do szeroko rozumianych zakupów, jak choćby nowych aut, elektroniki, usług” – podkreśla Kurt McNeil, wiceprezes General Motors do spraw sprzedaży na amerykańskim rynku.
Wartość bogactwa netto na koniec marca 2013 r. była o 2,29 bln dolarów wyższa niż w szczytowym okresie sprzed kryzysu (68,1 bln USD w trzecim kwartale 2007 r.).
Wartość aktywów finansowych w posiadaniu Amerykanów w pierwszym kwartale bieżącego roku, obejmująca m.in. akcje i udziały w funduszach emerytalnych zwiększyła się o 2,1 bln USD i osiągnęła poziom 57,7 mld USD.
Jednak sama wartość bogactwa netto nie przesądza o realnej poprawie w amerykańskim społeczeństwie i jest mocno myląca. Uwzględniając bowiem inflację i wzrost populacji wartość bogactwa gospodarstw domowych odzyskała jedynie 45 proc. strat od zakończenia recesji w czerwcu 2009 r.