Wkrótce hossa może przenieść się na spółki, które do tej pory w niej nie uczestniczyły. Analitycy dobrze wróżą notowaniom BRE Banku, Computerlandu, Mieszka, Jelfy i Tras Tychy.
Tylko od początku lipca WIG zyskał ponad 21 proc., a WIG20 — ponad 17 proc. Jednak w tym czasie nie wszystkie kursy rosły tak dynamiczne. Wśród spółek, które zeszły na dalszy plan, znalazły się nawet giełdowe asy, jak BRE Bank i Computerland. Specjaliści twierdzą, że warto także zwrócić uwagę na mniejsze spółki, jak Mieszko, Pollena Ewa, Jelfa, Tras Tychy i Lentex.
Analitycy podkreślają, że godny uwagi jest BRE Bank. Jego kurs w porównaniu z innymi bankami niewiele zyskał na hossie. Tymczasem wyniki banku są coraz lepsze.
— Drugi kwartał był dobry dla BRE Banku, co powinno poprawić klimat wokół tej instytucji. Dobra wiadomość to wzrost udziałów w rynku. Uważam, że obecnie wśród walorów sektora bankowego jest to inwestycja dość bezpieczna. Spółka jest tańsza od swoich giełdowych konkurentów. Podczas korekty jego akcje powinny zachowywać się lepiej niż pozostałych banków — uważa Marcin Materna, doradca inwestycyjny DM Millennium.
W hossie akcji firm informatycznych nie uczestniczył Computerland, którego akcje mogą być giełdowym przebojem w ostatnich miesiącach roku.
— Akcje Computerlandu powinny znaleźć się w portfelu długoterminowego inwestora. Kontrakty offsetowe i dywersyfikacja portfela klientów powinny wpłynąć na zwiększenie przychodów spółki. Pozycja firmy w sektorach energetycznym oraz finansowo-bankowym umacnia się, czego nie można powiedzieć o konkurencji — twierdzi Przemysław Sawala-Uryasz, analityk DM BZ WBK.
Ale korzyści z offsetu będą widoczne dopiero w 2004 roku.
— Dlatego myślę, że inwestorzy będą akumulować akcje Computerlandu dopiero w IV kwartale — uważa specjalista DM BZ WBK.
Letnia hossa na razie nie sprzyja notowaniom ZPC Mieszko. Od początku lipca akcje jednego z krajowych potentatów rynku cukierniczego przeceniono o ponad 11 proc. Niepokój inwestorów wywołały słabe wyniki raciborskiej firmy w II kwartale. Jednak kryzys Mieszka może być przejściowy. W lipcu sprzedaż spółki była o 26 proc. większa niż przed rokiem.
— Poprawa wyników w III kw. może być sygnałem do wzrostu notowań spółki — przyznaje Bartosz Ostafiński, analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego.
Analitycy mają podobne oczekiwania także w stosunku do Polleny Ewy. Producent kosmetyków rozpoczął już program restrukturyzacji kosztów, zapowiadając zwolnienia. Decyzja ta została podjęta po tym, jak inwestorem strategicznym łódzkiej spółki zostały Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych.
Specjaliści zwracają również uwagę na Jelfę. Producent leków nie miał dobrego półrocza, jednak efekty restrukturyzacji będą widoczne dopiero w II połowie roku. Na razie moce produkcyjne spółki wykorzystywane są zaledwie w 60 proc.
— Dzięki restrukturyzacji Jelfa poprawi swoje marże — mówi Rafał Gębicki, dyrektor inwestycyjny WestLBPanmure.
Akcje Jelfy w porównaniu z walorami jej giełdowego konkurenta — Polfy Kutno — są mocno niedowartościowane.
Zupełnie innych powodów do wzrostu można doszukać się w przypadku Lentexu. Notowania spółki na razie znajdują się w trendzie spadkowym. Jednak wiele może się zmienić, gdy potwierdzą się spekulacje, że zakupem akcji firmy produkującej wykładziny są zainteresowani Roman Karkosik i Marian Kwiecień. Roman Karkosik dał się wcześniej poznać z inwestycji w akcje m.in. Boryszewa, Oławy i Skotanu. Marian Kwiecień kontroluje Wistil.
— Gdyby doszło do przejmowania znaczących pakietów, to należy spodziewać się, że będzie to związane ze wzrostem wyceny Lentexu — ocenia jeden z analityków.
Innym faworytem analityków jest Tras Tychy. Specjaliści twierdzą, że to perspektywiczna inwestycja. Duże nadzieje wiążą z wejściem spółki na zagraniczne rynki.
— Jeśli dzięki eksportowi poprawią się wyniki spółki, to wzrośnie także jej kurs — uważa Marek Majewski, analityk BDM PKO BP.
Okiem eksperta
Wśród maruderów coraz trudniej znaleźć spółki, które mogłyby odrabiać dystans do liderów hossy. Postawiłbym na te, którym w drugim półroczu będzie sprzyjać czynnik sezonowości oraz na eksporterów. Zwróciłbym uwagę na branżę cukierniczą, która powinna zaprezentować się znacznie lepiej niż w I półroczu. Dobre wyniki za trzeci kwartał powinny wykazać browary. Interesującą inwestycją może być Wilbo, które szykuje się do przejęcia Szkunera. W przypadku producentów wykładzin myślę, że Novita ma większe szanse na fundamentalny wzrost niż Lentex.
Wojciech Szymon Kowalski
analityk giełdowy