GPW: do południa mizerna aktywność handlujących akcjami

(Artur Szymański)
opublikowano: 2006-03-13 12:32

Początkowa zwyżka indeksów nie utrzymała się długo, bo nie było wielu chętnych do kupna akcji. Pokazują to mizerne obroty w pierwszych godzinach poniedziałkowych notowań na GPW. W południe WIG20 zjechał w strefę spadków.

Początkowa zwyżka indeksów nie utrzymała się długo, bo nie było wielu chętnych do kupna akcji. Pokazują to mizerne obroty w pierwszych godzinach poniedziałkowych notowań na GPW. W południe WIG20 zjechał w strefę spadków.

Udane otwarcie pierwszej sesji nowego tygodnia to zasługa optymistycznego zamknięcia piątkowego handlu na Wall Street. Amerykańskie indeksy wzrosły o prawie 1 proc. po lepszych od oczekiwań danych z rynku pracy. Nie na wiele się to jednak zdało w odniesieniu do naszej giełdy.

Pierwsze godziny poniedziałkowej sesji nie obfitują w aktywny handel papierami notowanymi na GPW. W południe wartość handlu akcjami dwudziestu największych spółek wynosi raptem 210 mln zł. Inwestorzy nie palą się do kontynuacji odbicia z końcówki piątkowej sesji. Zamiast tego przewagę zaczynają zdobywać sprzedający. Na razie jednak nie ma powodów do niepokoju.

Aż połowę wartości handlu zapewnia jedna spółka – PKN Orlen. Handel przekroczył już wartość 110 mln zł, a kurs akcji rafinerii nieco idzie w górę. Około 1 proc. drożeją walory KGHM. Spółkom surowcowym sprzyjają rosnące ceny miedzi i ropy naftowej. Nie bardzo natomiast wiedzie się bankom. Najmocniej, około 1,5 proc., traci kurs PKO BP. Nie ma jednak wielu chętnych do pozbywania się jego akcji, co pokazują bardzo małe obroty.

Wśród małych spółek odbijają kursy Capital Partners i Alchemii, które mocno ucierpiały w piątek. Z firm szykujących emisje nowych akcji nadal natomiast spada cena walorów Lubawy oraz Swissmedu. Około 5 proc. zwyżkuje kurs Lentexu po publikacji prognozy zakładającej osiągnięcie w tym roku 11,5 mln zł zysku netto. W ubiegłym roku Lentex miał 5,6 mln zł straty. AS