Czytasz dzięki

GPW: Do rekordu wszech czasów brakuje 0,3 proc.

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 19-09-2005, 11:37

Historyczne maksimum dla WIG20 (2481,20 pkt w cenach zamknięcia) jest na wyciągniecie ręki.

Historyczne maksimum dla WIG20 (2481,20 pkt w cenach zamknięcia) jest na wyciągniecie ręki.

200 mln zł obrotu w pierwszej godzinie i skupienie popytu na czterech spółkach jednoznacznie wskazuje, kto stoi za wzrostami.

Po niemrawym początku notowań indeks, kiedy WIG20 zszedł na minimalny minus (2450,02 pkt), indeks największych spółek poszedł ostro w górę. Mocno drożeje TP (3,2 proc.), ponad 1 proc. zyskują PKN Orlen i Pekao. Na minusie kurs PKO BP i KGHM. O pozostałych komponentach indeksu blue chipów z racji niskich obrotów nie ma co wspominać. Uwagę inwestorów może ewentualnie przykuwać Grupa Lotos, której akcje debiutują w WIG20. I to debiutują niezbyt efektownie, bo kurs jest na 0,2 proc. minusie.

Na szerokim rynku wyróżnia się Drozapol-Profil, bydgoski dystrybutor wyrobów hutniczych, który w piątek po sesji poinformował o zawarciu trzech umów o łącznej wartości 2,3 mln USD. Jego akcje drożeją o blisko 9 proc. Dynamiczną zwyżkę kontynuuje tajkże Swarzędz. Rekomendacja „kupuj” i cena docelowe 14,3 zł, jaką analitycy BDM PKO BP wystawili walorom Forte, nie podziałała na wyobraźnię inwestorów. Kurs jest na symbolicznym plusie.

Dziś, oprócz statystycznych emocji z biciem rekordu wszech czasów, istotne będą dane GUS o dynamice (prognoza +5,3 proc., w lipcu było to 2,3 proc.) i cenach produkcji przemysłowej (prognoza 0,1 proc.). Publikowane będą tuż przed zakończeniem sesji.

Kamil Zatoński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane