W przeliczeniu na pojedynczą akcję zysk spadł z 86 do „zaledwie” 7 centów.
Wyniki mimo wszystko pozytywnie zaskoczyły. Większość ankietowanych analityków oczekiwała bowiem wskaźnika EPS na poziomie 1-2 centów.
Publikacja raportu finansowego drugiego pod względem wielkości aktywów banku w Stanach Zjednoczonych lekko poprawiła nastroje na europejskich parkietach.
Polepszyły się też nieznacznie na chwilę nastroje na GPW. Czyżby
„znienawidzonej” przez handlujących nad Wisłą instytucji pierwszy raz udało się
wspomóc warszawski parkiet? A może to tylko zwykły zbieg
okoliczności?