Akcjonariusze spółki otrząsnęli się już z silnego trendu spadkowego, który przez trzy pierwsze tygodnie listopada sprowadził notowania Dudy o ponad 35 proc. w dół, do poziomu 6,20 zł. Następujące po takich spadkach odbicia mają zwykle dynamiczny charakter: dziś kurs rośnie o około 10 proc. i jest już wyższy od ostatniej wyceny, jaką dla akcji spółki sporządzili analitycy ING Securities.
W raporcie z 27 listopada podtrzymali oni co prawda rekomendację "trzymaj", ale drastycznie - z 13,13 do 7,13 zł - obniżyli cenę docelową walorów mięsnej grupy. Powód? Słabe wyniki finansowe spółki, które skłoniły do zrewidowania prognoz na kolejne lata.
"Po słabym 2 kw. 07 Duda pokazała bardzo słabe wyniki w 3kw. 07 wskazując na czynniki, które mają charakter więcej niż tylko krótkoterminowe problemy związane z mocnym złotym, presją na wzrost wynagrodzeń, kosztów restrukturyzacji i akwizycji nabywanych podmiotów. Jest jednak pewna szansa na poprawę sytuacji (wynikająca z kształtowania ceny mięsa i restrukturyzacji na Ukrainie) jednak te czynniki nie wpłyną pozytywnie na wyniki w ciągu najbliższych dwu lub trzech kwartałów" - napisano w raporcie.
Według szacunków ING, zysk na akcję Dudy w 2007 r. wyniesie 0,43 zł (C/Z
18,6), a w 2008 r. 0,60 zł (C/Z 13,3). KZ