GPW: Handel skupił się na akcjach TP i PKN

(Artur Szymański)
opublikowano: 2005-03-24 16:39

Czwartkowa i zarazem ostatnia sesja w tym tygodniu sesja nie przyniosła wielu emocji. Bo nie mogła. Trudno się dziwić, że inwestorom brakowało ochoty do dokonywania znaczących przetasowań w portfelach przed czterodniowym weekendem. WIG20 spędził więc cały dzień w nużącej konsolidacji o niewielkim zakresie wahań z tendencją do lekkiego osuwania.

Czwartkowa i zarazem ostatnia sesja w tym tygodniu sesja nie przyniosła wielu emocji. Bo nie mogła. Trudno się dziwić, że inwestorom brakowało ochoty do dokonywania znaczących przetasowań w portfelach przed czterodniowym weekendem. WIG20 spędził więc cały dzień w nużącej konsolidacji o niewielkim zakresie wahań z tendencją do lekkiego osuwania. Zamknięcie zastało indeks na poziomie 1968,88 pkt, czyli 0,23 proc. wyżej niż poprzedniego dnia.

Inwestorzy, którzy w przeddzień Wielkiego Piątku zdecydowali się handlować akcjami kierowali się oczywiście kursem złotego, podobnie jak w poprzednich dniach. W czwartek polska waluta umocniła się, co sprzyjało giełdowym indeksom. Na zachodnioeuropejskich giełdach oraz na Węgrzech i Pradze w tabelach notowań akcji także przeważał kolor zielony. Na plusie wystartowała także giełda nowojorska.

Inwestorzy w Warszawie nie kwapili się jednak specjalnie z kupnem akcji (za wyjątkiem TP), od czego mogła odstręczać perspektywa braku sesji na GPW w poniedziałek, podczas gdy na Wall Street sesja się odbędzie. Inwestorzy na polskim rynku na wszelki wypadek woleli więc nie powiększać portfeli. Także na finiszu handlu kontraktami terminowymi mocno spadła liczba otwartych pozycji. Wartość futures na WIG20 nie ucierpiała jednak na tym. Czerwcowa najpopularniejsza obecnie seria kontraktów zakończyła sesję na poziomie 1970 pkt, co oznacza 0,61-proc. wzrost, a więc nieco wyższy niż instrumentu bazowego.

Po tym jak w środę najsilniejszą lokomotywą rynku był PKN Olren, a najcięższą kotwicą Telekomunikacja Polska, następnego dnia ich role odwróciły się. Kurs płockiej rafinerii spadł najmocniej w gronie spółek z WIG20, tracąc na zamknięciu 2,3 proc. Obroty choć przekroczyły wartość 130 mln zł, to jednak były niższe o 35 proc. niż poprzedniego dnia gdy kurs zyskał 2,4 proc. Dużym natomiast popytem cieszyła się Telekomunikacja Polska, co obrazuje aż 4,8-proc. wzrost notowań przy najwyższych na rynku obrotach 143 mln zł. Grożący strajkiem związkowcy spółki przerwali rozmowy z zarządem, który dąży do realizacji planu zwolnień. W ramach zwolnień grupowych z pracy ma odejść 3,5 tys. pracowników.

Nie brakowało też chętnych do kupna akcji Elektrimu, który podrożał o 11,5 proc. Po trzech dniach realizacji ubiegłotygodniowych zysków, znów podrożały PDA Biotonu. Po odwieszeniu notowań, mocno w górę skoczył Zelmer. Kurs producenta sprzętu AGD zmierzał w kierunku ceny 18,3 zł oferowanej w wezwaniu ogłoszonym przez jeden z funduszy Enterprise Investors. Najlepszy tydzień miały spółki obuwnicze. Walory CCC i LZPS Protektor podrożały dokładnie po 12,33 proc. Pierwsza z nich rośnie po publikacji ambitnych planów na ten rok, druga z kolei poinformowała o otwarciu nowego sklepu firmowego. AS