GPW: Indeks WIG20 odrabia straty

Artur Szymański
opublikowano: 2004-01-30 11:29

Ostatnia sesja tygodnia zaczęła się całkiem nieźle. Jednak po początkowym 0,5-proc. wzroście indeksu WIG20, do dzieła przystąpili arbitrażyści doprowadzając indeks do spadku. Popyt jednak nie dał za wygraną.

Piątkową sesję indeks blue chipów rozpoczął z poziomu 1621,89 pkt. czyli 0,67 proc. wyższego od czwartkowego zamknięcia. Wyraźniej odbiły do góry Prokom, Softbank. Nieźle też zaprezentowały się KGHM, Millennium i TP SA. Potem już było gorzej. Niska baza między rynkami kasowymi a terminowym skusiła arbitrażystów do jej powiększenia. Jednym ruchem indeks stracił 15 pkt schodząc w strefę spadków. Na szczęście długo na minusie nie pozostał i zaczęło się odrabianie strat.

Na dzisiejszej sesji prawdopodobne jest korekcyjne odreagowanie spadków z ostatnich czterech dni. Poprawę nastrojów dało się odczuć już w czwartek, ale na dłuższą metę trzeba liczyć się z pogłębieniem spadków. Sytuacja nadal bowiem wygląda kiepsko. Trzy styczniowe nieudane próby przełamania poziomu 1700 pkt, niepewność do co skutecznego przeprowadzenia pakietu ustaw wicepremiera Hausnera przez Sejm oraz pogorszenie koniunktury giełdowej w USA zaowocowały wyjściem dołem z konsolidacji. Nie ma się co dalej łudzić, że rynek wróci wkrótce do testów poziomu 1700 pkt. O takim scenariuszu można zapomnieć na dłuższy czas.

Z dużych spółek najlepiej radzą dziś sobie Budimex i KGHM. Po wczorajszej sesji spółka zależna Budimeksu – Dromex poinformowała o podpisaniu kontraktu na budowę hotelu Hilton w Warszawie. Wartość umowy jest niebagatelna – wynosi 20,5 mln euro. Dziś kurs spółki dominującej zyskuje ponad 4,5 proc. Ponad 1-proc. wzrostem notowań inwestorzy dyskontują prognozy KGHM zapowiadające wypracowanie w tym roku rekordowego zysku jednostkowego wysokości 652 mln zł.

Na przeciwnym biegunie znajduje się Świecie. Przed dzisiejszą sesją spółka przedstawiła raport za IV kwartał. Wyniki rozczarowały. Zysk netto wysokości 21,4 mln zł jest bowiem o około 63 proc. niższy od zanotowanego w analogicznym okresie 2002 r. Główny wpływ na gorsze wyniki miał spadek cen papieru na rynkach światowych oraz osłabienie złotego do euro. Akcje Świecia tanieją ponad 2 proc.