GPW: Indeksy nie zdołały utrzymać wzrostów

opublikowano: 2007-04-26 17:45

Po tym jak polski rynek akcji podniósł się w środę na zamknięciu powyżej dziennego minimum można było zakładać, że w czwartek rozpocznie sie wzrostami. Tym bardziej, że indeksy zagraniczne rosły. Rzeczywiście, początek był udany. Na otwarciu WIG20 zyskał 1,1 proc. i wrócił powyżej 3600 pkt. Niestety, później sytuacja na polskim rynku pogorszyła się. Znów okazało się, że indeksy są za słabe, by utrzymać wzrosty.

Polskie indeksy GPW poruszały się jak zachodnie. Przed zamknięciem doszło do testu poziomu z poprzedniego zamknięcia. Sytuacji nie zmieniły dane z amerykańskiego rynku pracy (321 tys. nowych bezrobotnych wobec prognozy 330 tys.) oraz minimalna zwyżka Dow Jones na otwarciu. WIG20 na zamknięciu sesji spadł o 0,23 proc., do 3568,29 pkt.

WIG20 znów osłabiły notowania TP (-2,13 proc.), a pod koniec sesji KGHM (-1,64 proc.). Kurs TP szuka równowagi po gorszych od spodziewanych wynikach z pierwszego kwartału. Najmocniejszym subindeksem był w czwartek WIG-Banki. To one długo utrzymywały WIG20 przy 3600 pkt. Liderem był PKO BP (+2,42 proc.). Obroty akcjami banku były najwyższe na rynku, a impulsem do wzrostów była nowa strategia i dywidenda (0,98 zł na akcję). Dużo ciekawiej było na szerokim rynku akcji, gdzie wyróżniały się akcje Gadu Gadu (+16,33 proc.), po bardzo dobrych wynikach z I kwartału. Utrzymuje się także zainteresowanie akcjami spółek chemicznych. Puławy zdroały aż o 7,39 proc

Robert Kurowski