GPW: indeksy rosną, choć bez fajerwerków

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2002-08-07 10:48

Rajd indeksów za oceanem ma wyważone przełożenie na warszawską giełdę. Zgodnie z oczekiwaniami notowania rozpoczęły się zwyżkami głównych indeksów. Jednak kolejne minuty handlu świadczą, że stronie popytowej będzie trudno

kontynuować marsz na północ. Póki co nie ma powodów do większego niepokoju, gdyż na giełdach zachodnioeuropejskich trwają wzrosty.

Wskaźniki giełdowe na warszawskiej giełdzie ciągną w górę przede wszystkim walory technologiczne, którym sprzyjają echa wczorajszego rajdu za oceanem i lepszym od oczekiwań wynikom Cisco. Najwięcej zyskuje Softbank i Prokom.

O zdecydowanej poprawie na rynku akcji największych spółek będzie można mówić po przekroczeniu przez indeks WIG 20 poziomu 1120 punktów. Obecnie indeks blue chipów zmaga się z oporem na poziomie 1080 punktów.

Rosną ceny akcji banków. Odrabia straty Pekao, który przedwczoraj zaszokował inwestorów wielkością strat po drugim kwartale. Pomimo opublikowania straty netto wysokości ponad 82 mln zł zwyżkuje także kurs BRE. Choć wydaje się, że

inwestorzy już zdyskontowali pogorszenie wyników sektora finansowego, nie należy jeszcze przesądzać o permanentnej poprawie atmosfery wokół tych instytucji.

Spadki objęły akcje Netii, która opublikowała rekordową w historii polskiego rynku kapitałowego stratę po pierwszym półroczu sięgającą 530 mln zł. Mocno traci również PIA Piasecki, który wczoraj poinformował o wypowiedzeniu przez

kolejne banki udzielonych kredytów.

SG