GPW: kupujący nie chcą łatwo oddać szansy na wzrosty

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2003-12-02 12:52

Popołudniowa część sesji na warszawskiej giełdzie przynosi poprawę nastrojów inwestorów i wzrosty głównych indeksów. Wciąż na minusie są TPSA i BPH PBK, jednak straty są konsekwentnie niwelowane. Reszta blue chipów pozostaje pod kontrolą popytu. Obroty są znacznie wyższe niż na poprzedniej sesji.

Po porannym ataku podaż wyraźnie odpuściła. W obliczu znacznej przeceny na giełdzie węgierskiej przejściowy spadek generowany w dużym stopniu zleceniami koszykowymi nie spowodował nerwowości wśród inwestorów. Indeks największych spółek zszedł nawet na moment poniżej 1500 pkt. Kontratak kupujących doprowadził do wzrostu w okolice 1520 pkt. Zamknięcie w tej okolicy przyniosłoby kolejny atut dla posiadaczy akcji. Wzrosłyby szanse na wzrost powyżej 1550 pkt.

Na szerokim rynku wyróżnia się Kogeneracja, która otrzymała rekomendację kupuj z ceną docelową na poziomie 27,5 zł, czyli o niemal 60 proc. wyższa od becnego kursu od analityków Beskidzkiego DM. Powoli odrabia straty Kredyt Bank, którego kurs załamał się pod koniec listopada po informacji o konieczności utworzenia kolejnych gigantycznych rezerw. Kurs Simple poszedł w górę po tym jak dzisiejszy PB napisał, że spółka chce stać się obiektem przejęcia.

Niedawni liderzy zwyżek Hoga i Kruk poszły znacznie w dół. Gracze realizują szybkie zyski po tym jak firma IT podniosła prognozy na ten rok. Z kolei kurs producenta biżuterii zanotował w ostatnich dwóch dniach znaczną zwyżkę po informacjach o planach sprzedaży nierentownej części odzieżowej. Zniżkuje Impexmetal, który z kolei jest jednym z tegorocznych liderów wzrostów. Giełdowa spółka zwiększy udział w Walcowni Metali Dziedzice i konsoliduje swoje miedziowe aktywa wokół giełdowego Hutmena.

Po wczorajszej sesji zrobiło się bardzo ciekawie na warszawskiej giełdzie. W połowie listopada silna podaż od arbitrażystów i zza granicy doprowadziła do uformowania formacji podwójnego szczytu na wykresie indeksu największych spółek WIG 20. Spadek poniżej strefy 1480 pkt zapowiadał dalszą nawet 200 pkt przecenę. Tymczasem wczorajszy wzrost niespodziewanie postawił pod znakiem zapytania negatywne prognozy. Obserwatorzy rynku wskazują, że wzrostowi nie towarzyszył wysoki obrót, co nie uwiarygadnia sygnałów kupna. Jednak dobra atmosfera na giełdach światowych powinna sprzyjać kontynuacji zwyżki. Pokonanie strefy 1500 - 1510 pkt powinno skłonić popyt do ssodważniejszych decyzji.