GPW ma szanse na wzrosty

Konrad Sobecki
opublikowano: 2009-02-25 08:10

Mocne odbicie za Oceanem i dalsze umacniane naszej waluty dają nadzieję na dominacje zieleni  w krajowej tabeli notowań.

Podczas środowej sesji, w otwarciu nad kreską pomocne okażą się zapewne wczorajsze wzrosty za Oceanem. Do zakupów zachęcił graczy nie tylko niski poziom cen akcji. Nastroje polepszyło również wystąpienie szefa Fed, choć początkowo spotkało się z neutralnym przyjęciem. Ogłosił on, że nie zamierza nacjonalizować banków. To przełożyło się na wzrost notowań papierów BoA i Citigroup o 20 proc. Ben Bernake dał też nutkę nadziei, że trwający kryzys zakończy się jeszcze w tym roku. Niestety, nie potwierdził tego odczyt wskaźnika zaufania konsumentów, który znalazł się znacznie poniżej oczekiwań (25 pkt. wobec szacowanych 37 pkt.).
Po słabym otwarciu, amerykańskie indeksy zakończyły jednak sesje pokaźnymi wzrostami. DJ wzrósł o ponad 3 proc, a S&P500 i Nasdaq ok. 4 proc.

Fala optymizmu  przełożyła się rynek azjatycki. Japoński Nikkei zyskał ponad 2,6 proc. Trochę gorzej radzi sobie Hang Seng znajdujący się obecnie ok. 1,7 proc. na plusie.

Inwestorzy będą bacznie obserwować również rynek walutowy, bo przecież ostatnie zawirowania na GPW, są właśnie pochodną kursu złotego. Czy nasza waluta się umocni czy też nie, będzie w ogromnej mierze zależeć od decyzji w sprawie stóp procentowych, o której dowiemy się z dzisiejszego komunikatu RPP. Prognozowana jest obniżka o 25 pkt. do 4 proc. Warto zauważyć, że od początku dnia nasza waluta umacnia się wobec głównych walut światowych.
 
W godzinach porannych inwestorzy poznają dynamikę PKB (w IV kwartale 2008) w Niemczech i Wielkiej Brytanii. Jednak nie będzie to powodem do poprawy obecnej sytuacji. Nie zabraknie również innych informacji makro, a te napłyną do nas z USA i dotyczyć będą głównie rynku nieruchomości i zapasów ropy. O godzinie 16 nastąpi również ponowne przemówienie szefa Fed. Być może i dzisiaj wpłynie on na poprawę nastrojów.

Wśród polskich spółek swoimi wynikami za IV kw. 2008 pochwali się m.in. największy polski deweloper mieszkaniowy - JWC i Polnord, należąca w ponad 50 proc. do Ryszarda Krauzego. O swoim zysku poinformuje też Budimex.