GPW miała dobry kwartał

Kamil KosińskiKamil Kosiński
opublikowano: 2015-07-30 22:00

Trochę zmienności i od razu poprawiły się wyniki finansowe GPW. W tle są efekty promocji dla inwestorów spekulacyjnych.

W drugim kwartale 2015 r. Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) osiągnęła 77,2 mln zł przychodów i 27 mln zł zysku netto.

INNE PODEJŚCIE:
INNE PODEJŚCIE:
Nie wzięliśmy udziału w podwyższeniu kapitału Aquis Exchange, bo nie traktujemy giełdy jak funduszu venture. Wzrost obrotów nie przekłada się na rentowność tej spółki — mówi Paweł Tamborski, prezes GPW.
Marek Wiśniewski

Oznacza to, że przy 11-procentowej poprawie sprzedaży rok do roku zwiększyła zysk o 32 proc. W całym pierwszym półroczu 2015 r. wzrósł on o 12 proc. przy wzroście przychodów o 6 proc. Wskaźnik kosztów do dochodów spadł w pierwszym półroczu do 51,5 proc. To o 4-5,2 pkt. proc. mniej niż w latach 2012-14.

— Wyniki są w znacznym stopniu zgodne z oczekiwaniami i można je było oszacować na podstawie obrotów giełdowych. Wskaźnik kosztów do dochodów dużo lepszy był w pierwszym kwartale — wyniósł 45,5 proc. W drugim kwartale był na poziomie 58,4 proc., a więc wcale nie rewelacyjnym, dużo wyższym od zakładanych w strategii GPW 50 proc. Było jednak lepiej niż w drugim kwartale 2014 r., kiedy wskaźnik wyniósł 64,1 proc. Poprawa wynika głównie ze wzrostu obrotów na rynku — komentuje Andrzej Powierża, analityk Citibanku.

Kuszenie inwestorów…

Wzrost przychodów to głównie efekt rozwoju rynku towarowego. W przychodach grupy GPW dominuje jednak rynek finansowy — odpowiada za 64 proc. sprzedaży. W drugim kwartale wzrósł on o 2 proc. Przychody z obrotów akcjami i obsługi emitentów wzrosły przy tym o ponad 6,5 proc. — Ostatnie miesiące były okresem wzmożonych działań prosprzedażowych. W celu zwiększenia płynności na rynku akcji uruchomiliśmy m.in. program High Volume Funds (HVF) dla aktywnych funduszy inwestycyjnych oraz przygotowaliśmy promocję dla animatorów średnich i małych spółek — przypomina Paweł Tamborski, prezes GPW. Z HVF korzysta jednak na razie jeden fundusz.

Większe znaczenie ma uruchomiony przez poprzedni zarząd program High Volume Provider (HVP). Podobnie jak HVF, zakłada znaczącą obniżkę opłat i skierowany jest do inwestorów typowo spekulacyjnych, tyle że inwestujących na rachunek własny. Obecnie w HVP uczestniczą cztery podmioty, które generują aż 5 proc. obrotów na rynku akcji i kontraktów terminowych. To wszystko, co o nich wiadomo. GPW prowadzi rozmowy z kilkoma następnymi zainteresowanymi. Sprawa rozbija się o kwestie techniczne związane z oprogramowaniem.

…i emitentów

Wzrostowi obrotów ma też służyć zwiększenie liczby emitentów. To nowe debiuty spowodowały wzrost przychodów z obsługi emitentów.

— Aktywnie prowadzimy akwizycję nowych emitentów za granicą. Chodzi o Chorwację, Słowenię, kraje bałtyckie. Jesteśmy też aktywni na Ukrainie. Dla GPW był to rynek strategiczny. Mamy nadzieję, że gdy uda się tam przeprowadzić reformy, będziemy z tego korzystać — zaznacza Paweł Tamborski. Na razie pewnym debiutantem jest polski Bank Pocztowy. Szef GPW liczy jednak także na spółki prywatne.

— Jeśli emisje, o których rozmawiamy, trafią na rynek, będą miały znaczącą wartość. Mam na myśli ponad 100 mln EUR lub USD — twierdzi Paweł Tamborski.