Na warszawskiej giełdzie niewiele się dzieje. Indeksy w minimalnym stopniu zmieniły swoją wartość. Kursy zdecydowanej większości blue chipów spadają o ułamek procenta. Obroty są wysokie, ale połowa z nich przypada na akcje zaledwie dwóch spółek. Nastrojów krajowego rynku z pewnością nie poprawiają wiadomości z giełd europejskich, gdzie od początku sesji dominują spadki.
Spośród największych spółek notowanych na GPW jedynie zmiana kursu akcji TP SA przekroczyła 1 proc. Papiery telekomu tanieją. Papiery Pekao i PKN Orlen, na które przypada ponad połowa obrotu warszawskiej giełdy tanieją o ułamek procenta.
Od początku sesji minimalny spadek kursu notują papiery Prokomu. Jeszcze dzisiaj ma zostać podpisana umowa kupna przez spółkę pakietu 33 proc. akcji Softbanku należących do jego prezesa. Prokom ma podobno zapłacić za nie cenę rynkową podwyższoną o 20 proc. premię. Akcje Softbanku od początku sesji umiarkowanie drożeją.
Wzrostami kursów wyróżniają się akcje Netii i Mostostalu Zabrze. Popyt na akcje pierwszej ze spółek rośnie od początku tygodnia. Zdecydowała o tym wiadomość o porozumieniu zawartym przez zarząd spółki z częścią obligatariuszy, którzy blokowali przyjęcie układu mającego pozwolić na rozpoczęcie działań naprawczych w spółce.
Papiery Mostotalu Zabrze drożeją trzecią sesję z rzędu odrabiając stratę z początku tygodnia. Po wczorajszej sesji spółka poinformowała o podpisaniu umowy o wartości 16 mln zł.
MD