Do godziny 10:50 obroty przekroczyły zaledwie 210 mln zł, co wskazuje na dużą niepewność wśród inwestorów i powstrzymywanie się ich przed odważniejszymi decyzjami. Część z nich wyraźnie obstaje za korektą ostatnich wzrostów, natomiast pozostali wróżą przebicie 1900 punktów dla indeksu blue chipów i dalsze wzrosty. W takiej sytuacji – niepewności i braku kapitału - rynek zmuszony jest do poruszania się w trendzie bocznym.
Indeks
blue chipów rośnie głównie dzięki KGHM. Spółce nie przeszkadza, że cena
miedzi na zagranicznych parkietach spada ósmą sesję z rzędu, głównie w skutek
obaw, że popyt w Chinach nie sprosta podaży durowca. W Państwie Środka wzrosły
też zapasy metalu do najwyższego poziomu od ponad dwóch miesięcy. Inwestorów nie
odstraszyła również nowa rekomendacja analityków z HSBC, którzy co prawda
podnieśli cenę docelową akcji lubińskiego koncernu, jednak jest ona aż o 80
proc. niższa od obecnej i wynosi zaledwie 37 zł.
Całkiem nieźle radzi sobie Asseco Poland. Po publikacji lepszych od prognoz wyników kwartalnych spółki, papiery producenta oprogramowania stosowanego w biznesie i zarządzaniu cieszą powodzeniem.
O 3,5 proc. rośnie momentami kurs Agory, mimo że w kwietniu spółka odnotowała spadek wpływów z reklam do poziomu 67,1 mln zł (o 28 mln zł mniej względem analogicznego okresu w 2008 roku).
Na rynek trafiła również rekomendacja specjalistów z UBS dotycząca ING Banku Śląskiego. Analitycy zalecają teraz „kupowanie” akcji. Wcześniej zalecali „neutralne" zachowanie na tych walorach. Kurs banku rośnie.
Mocne spadki, sięgające chwilami nawet 7-proc. notuje Bioton. Inwestorzy pozbywają się akcji farmaceutycznej spółki po tym jak opublikowany wynik finansowy za pierwszy kwartał okazał się dużo niższy od prognoz. Grupa Bioton zanotowała 19,7 mln zł straty w porównaniu do 4,7 mln zł zysku rok wcześniej.
Na rynku walutowym na razie bez większych zmian. Złoty lekko umocnił się wobec euroi franka szwajcarskiego natomiast osłabł wobec dolara.
Ponieważ poniedziałkowe kalendarium wydarzeń jest praktycznie puste, na rynku
panuje niska aktywność graczy. Dlatego na większe ruchy indeksów na GPW
przyjdzie nam poczekać do godzin popołudniowych kiedy to stanie się bardziej
przewidywalna ocena przebiegu sesji na Wall Street.