GPW pójdzie za ciosem

Konrad Sobiecki
opublikowano: 2009-05-07 08:01

Środowa sesja na warszawskiej giełdzie pokazała po raz kolejny naszą zależność od zagranicznych parkietów. Są spore szanse, że po udanej sesji na Wall Street również GPW będzie się zielenić.

Gdyby nie newralgiczne otwarcie i negatywny przebieg pierwszej godziny handlu w USA środową sesję zakończylibyśmy na plusie. Tak się jednak nie stało i ostatecznie WIG20 finiszował lekko pod kreską. Można powiedzieć, że giełda w USA sprawiła nam tym małego psikusa. Po słabym starcie i zmiennych nastrojach, sesja za oceanem zakończyła się bowiem zwyżką tamtejszych indeksów. Atmosferę wśród kupujących poprawiły dane makro z tamtejszego rynku pracy. Szerszy wskaźnik S&P500 zyskał 1,7 proc., nieco gorszy był DJ, który zyskał 1,21 proc., a technologiczny Nasdaq poszedł w górę o 0,3 proc.

Na rynku pojawia się coraz więcej nieoficjalnych informacji dotyczących testu wytrzymałości („stress test”) amerykańskich banków. Pomimo, że wycieki nie prognozują najlepiej- według nich ponad połowa instytucji finansowych będzie potrzebować świeżego zastrzyku kapitału, akcje wielu banków poszły w górę. O dziwo, zyskały nawet te banki, które według „przecieków”, tego testu nie przejdą. Oficjalny raport pojawi się po dzisiejszej sesji w USA.

Szczypta dobrego nastroju przelała się na azjatyckie parkiety. Tam po kilkudniowej przerwie indeks Nikkei kończy notowania 4-proc. zwyżką, natomiast Hang Seng znajduje się 0,7 proc. nad kreską.

Z technicznego punktu widzenia, indeks blue chipów będzie się starał przebić przez ważny opór 1900 punktów. Dla WIG tą granicą jest 30 tys. punktów. Do zdobycia obu poziomów konieczne będzie mocne wsparcie w postaci dobrych wieści z USA.

W trakcie sesji inwestorzy poznają kilka istotnych danych makro. O godzinie 13:45 poznamy decyzje EBC w sprawie stóp procentowych. Na dwie godziny przed ostatnim fixingiem na GPW światło dzienne ujrzy liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych w USA złożona w ostatnim tygodniu. Być może i tym razem dane okażą się lepsze od prognoz.

Wyniki kwartalne przed rozpoczęciem handlu na Wall Street opublikuje największy amerykański deweloper DR Horton. Swoimi rezultatami pochwali się również: notowany na NYSE- Deutsche Telekom. Dowiemy się również ile zarobił jeden z trzech największych francuskich banków- Societe Generale oraz Unilever.