GPW: Popyt na blue chipy podbił indeksy giełdowe

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2001-09-05 17:00

Otwarcie na giełdzie przyniosło niewielki spadek głównych indeksów. WIG 20 startował na poziomie 1142 punktów, czyli 0,4 proc. na minusie. Mimo słabszego początku kupujący narzucili swoje warunki na rynku i w efekcie GPW ponownie wykazała się dużą siłą względem spadających akcji na parkietach europejskich. Wartość WIG 20 błyskawicznie skoczyła do poziomu 1158 punktów. Po chwilowym wyczerpaniu impetu indeks stracił 10 punktów, Jednak około godziny 14 - WIG 20 ruszył dynamicznie w górę i w efekcie zakończył notowania 1,94 proc. zwyżką, a obroty wyniosły 185 mln zł.

W centrum zainteresowania do początku znalazły się walory Elektrimu, Telekomunikacji i PKN. Holding po podpisaniu umowy z Vivendi odrobił straty, a jego kurs sięgnął ważnego oporu 21,2 zł. Bardzo mocne były również rafineryjne walory. Kurs PKN wzrośł ponad 4 proc. na fali negocjacji o pakiet Nafty Polskiej. Konkurencyjne oferty cenowe są znacznie wyższe od rynkowej wartości akcji. MOL ma dawać za akcje PKN 30 zł. Atmosferę na GPW podgrzewały wydarzenia na Telekomunikacji w obliczu zakończenia negocjacji MSP z France Telekom. Inwestorzy z początku ostrożnie traktowali akcje operatora, mając w pamięci wtorkowe wydarzenia na Elektrimie. Jednak potwierdzenie z ministerstwa o zakończeniu rozmów zmobilizowało handlujących przez co sesyjne maksimum TPSA wyznaczyła na wysokości 13,30 zł. Do zakupów akcji narodowego operatora może skłaniać fakt, że ustalona cena może być znacząco wyższa od aktualnej wyceny rynkowej akcji TPSA.

Wysokie wzrosty miały miejsce na walorach Jutrzenki. Niemal 15 proc. aprecjacja ceny akcji cukierniczej spółki w trakcie sesji jest zapewne związana z przeciekami na temat połączenia z Mieszkiem.

SG

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface