Warszawska giełda rozpoczęła notowania od wyraźnego wzrostu. WIG20 otworzył się na poziomie 1355 pkt. i w miarę upływu sesji nadal rósł. W czasie poprzednich dwóch notowań miał trudności z pokonaniem bariery 1350 pkt. Poprawie nastrojów na warszawskim parkiecie sprzyjają wzrosty na największych europejskich giełdach.
Wysokie ceny blue chipów, które wydawały się przeszkadzać inwestorom w czasie poprzednich dwóch sesji, nie stanowiły w pierwszej fazie poniedziałkowych notowań żadnego problemu. Już w pierwszych minutach notowań inwestorzy kupowali akcje Pekao po najwyższym w okresie ostatnich 52-tygodni kursie, sięgającym 113 zł. Popytem cieszyły się również akcje BPHPBK. Rozpoczęły sesję kursem 302 zł, ale szybko zyskał 1 zł i osiągnął 52-tygodniowe maksimum.
Wyraźnie drożeją akcje PKN Orlen. Inwestorzy wierzą zapewne, że minister Czyżewski będzie miał dziś dobre wiadomości dla spółki. O 11.00 ma zostać podana decyzja w sprawie prywatyzacji Grupy Lotos, o przejęcie której płocki koncern stara się wraz z Rotch Energy.
Drożeją akcje Agory. Ich cena przekroczyła już poziom 52 zł wyznaczony jako 12-miesięczna cena docelowa przez analityków DM BZWBK w rekomendacji z 27 maja tego roku.
Wzrost popytu na akcje spółek nowych technologii na rynkach zagranicznych przekłada się jak zwykle także na wzrost cen papierów polskiego sektora IT. Mocno drożeją akcje Softbanku, które były najlepszą inwestycją w pierwszej połowie roku. Wyraźnie rosną również ceny Prokomu i Comarchu.
Dużym popytem cieszą się akcje Mostostalu Zabrze. W piątek nie zapadła decyzja sądu w sprawie ogłoszenia upadłości bądź postępowania układowego spółki. Ma zostać podana w ciągu dwóch tygodni. Tymczasem prezes Mostostalu ujawnił, że niemiecki koncern Bilfinger Berger utracił wyłączność na negocjacje w sprawie kupna udziałów PRInż. Powodem była zbyt niska proponowana cena. Mostostal chce za 50 proc. akcji PRInż. Ok. 140 mln zł.
MD