GPW przed kolejną próbą

Konrad Sobiecki
opublikowano: 2009-02-26 07:52

Czwartkowa sesja zależeć będzie w szczególności od zysków jakimi pochwalą się największe krajowe spółki oraz kolejnych danych makro. Dobrze, że na rynku walutowym panuje na razie spokój.

Środowa sesja zaskoczyła chyba niejednego inwestora. Po pierwsze – swoim poddaniem się pod nastroje panujące na Wall Street. Po drugie – zależnością od rynku walutowego. Na szczęście spadek krajowych indeksów był kosmetyczny i odbywał się przy niskich obrotach (ok. 880 mln zł).

Sytuacja na europejskich parkietach (w tym również i na GPW) jest cały czas ściśle zależna od scenariusza jaki rysuje nam USA. Dlatego też na przebieg pierwszych godzin handlowych nad Wisłą wpływ będzie mieć wczorajsza sesja za oceanem. Ta, po dużym niezdecydowaniu i promieniu nadziei na finisz z plusem, znalazła się pod kreską. DJ, S&P oraz Nasdaq zniżkowały po ok. 1,1 proc. Podczas trwania sesji do wiadomości publicznej trafiła informacja dotycząca pomocy amerykańskim bankom. Ze szczegółów dowiadujemy się, że zanim największe instytucje finansowe dostaną świeży zastrzyk gotówki będą musiały najpierw przejść test wytrzymałości.

Wczorajsza wypowiedź szefa Fed nie wprowadziła dużo nowego. Ben Bernanke potwierdził jedynie swoje wtorkowe przemówienie, w którym zapewnił, że rząd nie zamierza nacjonalizować amerykańskich banków, gdyż odbyłoby się to z wielką szkodą dla akcjonariuszy.

Na GPW należy spodziewać się otwarcia bliskiego środowych zamknięć. Dzisiejsza sesja zależna będzie na pewno od wyników kwartalnych kolejnych polskich spółek. Pierwsze wyniki TPSA nie są najlepsze. Spółka osiągnęła jedynie 179 mln zł zysku netto w IV kw. 2008 roku (spadek o 70,9 proc. r/r). Swoje zyski również PGNiG, PKN, PKO BP i Cyfrowy Polsat. Przed otwarciem sesji w USA, swoje wyniki finansowe opublikują też amerykańskie giganty, w tym m.in. Allianz, BASF, a po sesji Gap, Kohls i informatyczne spółki Novell oraz Dell.

Przebieg sesji zależny będzie również od publikowanych danych makro. Z ważniejszych odczytów, przed godz. 10 inwestorzy poznają stopę bezrobocia w Niemczech, o godz. 11 do wiadomości publicznej trafią indeksy nastroju biznesu i konsumentów w Eurolandzie. Na dwie godziny przed końcem sesji na GPW poznamy ilość wniosków o zasiłki dla bezrobotnych w USA.

Rynek walutowy na razie bez większych zmian, tzn. polski złoty lekko traci do CHF, GBP i EUR ale zyskuje wobec USD. Większe ożywienie przyjdzie na pewno w pierwszych godzinach handlu.