GPW: rosyjski kontrakt ożywił handel akcjami Biotonu

opublikowano: 2007-02-21 13:20

Doczekali się w końcu akcjonariusze Biotonu impulsu, który rozruszał maszynkę do zarabiania pieniędzy. Rosyjska spółka zależna zawarła kontrakt na 29,9 mln zł.

Doczekali się w końcu akcjonariusze Biotonu impulsu, który rozruszał maszynkę do zarabiania pieniędzy. Rosyjska spółka zależna zawarła kontrakt na 29,9 mln zł.

Olbrzymim popytem cieszą się akcje biotechnologicznej spółki w pierwszej fazie środowej sesji na GPW. Kurs rośnie w tempie przekraczającym 8 proc. przy obrotach sięgających 160 mln zł. Drugą spółką pod względem wartości handlu jest Pekao z ponad 80 mln zł wartości handlu.

To porównanie dobrze ilustruje jak bardzo stęsknieni za wzrostami byli akcjonariusze jednego z ulubieńców giełdowych spekulantów. Iskrą zapłonową dla windowania notowań jest opublikowany wczoraj w nocy komunikat o zawarciu przez Bioton Wostok z partnerem rosyjskim umowy sprzedaży preparatu Gensulin. Dostawy będą trwały przez rok.

- Umowa sprzedaży została zawarta w systemie DLO, w ramach którego wyłonieni w przetargu centralnym dystrybutorzy zawierają samodzielnie umowy z producentami insuliny. System DLO obejmuje około 40 proc. rosyjskiego rynku insuliny. W trakcie negocjacji znajdują się kolejne umowy – czytamy w komunikacie Biotonu.

Po godzinie 13 za jedną akcję Biotonu inwestorzy płacą około 2,25 zł. Oznacza to wybicie górą z konsolidacji, w jakiej poruszał się kurs spółki po skutecznej obronie poziomu 2 zł w końcówce stycznia. W lutym widać było, że inwestorzy nie zamierzają już dalej skracać pozycji na akcjach Biotonu. Brakowało im jednak pretekstu do dynamicznej zwyżki. W końcu się jednak doczekali. ASZ