Sytuacja na giełdzie ustabilizowała się po ponownym wyjściu WIG20 nad poziom 1800 pkt. Handel jest spokojny, nastroje dobre.
Inwestorzy nie pozwolili indeksowi WIG20 zejść znacząco pod poziom 1800 pkt, który został przebity jeszcze przed południem. Po krótkim ruchu powrotnym, po południu wskaźnik blue chipów wznowił ruch do góry i znajduje się blisko dzisiejszego szczytu. Wartość handlu jest sporo wyższa niż wczoraj. Końcówkę sesji ustawią dane z amerykańskiego rynku pracy. Liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych w sektorze pozarolniczym zostaną ogłoszona już za niecałe pół godziny (15.30).
Piątkowy wzrost to zasługa przede wszystkim rynkowych gigantów. Duża wartość obrotów pokazuje, że popyt pochodzi głównie zza granicy. Przez cały dzień utrzymuje się duży wzrost Telekomunikacji Polskiej. Dziś w transakcjach pakietowych Kompania Węglowa sprzeda posiadany pakiet akcji telekomu. Zdejmuje to z rynku czynnik ryzyka, jakim była niepewność co do terminu zbycia akcji operatora.
Wyraźny jest też popyt na papiery KGHM-u. Zdaniem analityków, cena miedzi przetestuje opór, po tym jak w czwartek rynek zamknął się powyżej 3000 USD za tonę tego metalu. PKN Orlen notowany jest dziś nieco gorzej niż rynek. Ministerstwo Skarbu Państwa popiera fuzję PKN Orlen i węgierskiego koncernu MOL, powiedział wiceminister skarbu Tadeusz Soroka. Podkreślił, że jego środowe wypowiedzi media źle zinterpretowały. W ścisłej czołówce lokomotyw wzrostu są banki BA CA, BPH PBK i Pekao SA.
Rośnie Computerland po informacjach o zaangażowaniu grupy PZU. Ubezpieczyciel wraz z podmiotem zależnym PZU Życie posiadają 5,41 proc. głosów na WZA komputerowej spółki. Ponad 5-proc. pakietami akcji Computerlandu dysponują także OFE ING National Nederlanden, CU OFE BPH CU WBK i Pioneer Pekao IM.
Traci za to Orbis. Inwestorów nie usatysfakcjonowała prognoza wyników na ten rok. Maciej Grelowski, prezes spółki zapowiedział, że skonsolidowany wynik Orbisu powinien być w zbliżony do ubiegłorocznego, kiedy to grupa zanotowała 47,2 mln zł zysku netto. Na osłodę poinformował, że I kwartał 2004 r. był dla spółki zdecydowanie lepszy od podobnego okresu rok wcześniej.