GPW: rynek zaczął już hamować przed świętami

Marek Druś
20-12-2001, 16:32

Przebieg czwartkowej sesji wskazuje, że większość inwestorów rozpoczęła już święta. Potwierdzają się opinie, że tegoroczny "efekt stycznia", który pojawiał się w ubiegłych latach coraz wcześniej, miał miejsce już w październiku. Wskazywać na to mogą ostatnie dane z OFE, z których wynika, że w listopadzie dokonały one zakupów na rynku akcji za najniższą kwotę od kwietnia 2000 r.

Inwestorzy zignorowali środową decyzję RPP, utrzymującą stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Poprawić nastrojów z pewnością nie mogły wiadomości o wzroście bezrobocia i 1 proc. wzroście PKB w kończącym się roku.

Rozpoczęcie sesji wskazywało na utrzymywanie się negatywnych nastrojów rynku. WIG 20 na otwarciu spadł o 0,9 proc., a TechWIG o 1,4 proc. Pierwsze minuty notowań przyniosły zwiększoną aktywność podaży, która zagroziła spadkiem WIG 20 poniżej 1200 pkt. Poziom ten został obroniony, ale siła popytu była zbyt słaba, aby uzyskać choćby minimalny wzrost.

Poprawie nastrojów nie sprzyjały z pewnością wiadomości z rynków zagranicznych. Środowe notowania na NYSE i Nasdaq potoczyły się w przeciwnych kierunkach, nie dając wyraźnego sygnału stanu nastrojów za oceanem. Europejskie rynki wyraźnie słabły w związku z wiadomościami o rosnących kłopotach Argentyny, a w drugiej części notowań w oczekiwaniu na niskie otwarcie giełd w USA po zapowiedzi słabych wyników Juniper Networks.

Handel w trakcie sesji miał wyjątkowo „świąteczny” charakter. Zainteresowanie inwestorów skupiało się na akcjach zaledwie kilku spółek, głównie Elektrimu. Wartość wymiany papierów spółki sięgała przez całą sesję 25-35 proc. obrotów całego rynku. Papiery warszawskiego holdingu taniały od początku notowań. Część inwestorów sprzedawała akcje spółki realizując zysk, który po trwającym od początku tygodnia wzroście kursu wynosił do środy łącznie 24,6 proc. Część giełdowych graczy sprzedawała papiery Elektrimu nie chcąc pozostawać ich w portfelu w okresie Świąt.

Wyraźnie staniały akcje Netii, podobnie jak Elektrim borykającej się z problemem zadłużenia. Dzięki rosnącemu popytowi w ostatnich minutach sesji wzrósł umiarkowanie kurs TP SA. Wśród blue chipów, poza telekomami, handlowano głównie akcjami KGHM. które zakończyły sesje wyraźnym spadkiem.

W branży IT trwała wyprzedaż udziałów Softbanku, oskarżanego przez niektórych analityków o ukrywanie rzeczywistych wyników przez rozkładanie kosztów na spółki zależne.

W sektorze finansowym największa przecena spotkała akcje Kredyt Banku. W środę jego udziały nie były notowane w związku z wezwaniem sprzedaży ogłoszonym przez belgijski bank KBC. Cena oferowana w wezwaniu - 18 zł – uznana została za część analityków za zbyt niską.

Przez całą sesję drożały udziały Cersanitu. Akcje spółki cieszą się rosnącym popyt od początku września. Sprzyjają im wiadomości o rekordowych wynikach dominującego na polskim rynku producenta porcelany sanitarnej.

Marek Druś, m.drus@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / GPW: rynek zaczął już hamować przed świętami