GPW: Sesja może zacząć się wzrostem

opublikowano: 2004-06-02 09:13

W środę inwestorzy na warszawskiej giełdzie prawdopodobnie znów będą kierowali się trendem na zachodnioeuropejskich parkietach. Sesje w Eurolandzie zaczęły się od wzrostów.

Otwarcie dzisiejszych notowań powinno przynieść wzrosty w ślad za poprawą nastrojów na początku sesji w Europie Zachodniej. To z kolei efekt dobrego zamknięcia notowań na Wall Street, pomimo rekordowego wzrostu ceny ropy naftowej.

Wczorajsza sesja w Warszawie nie przyniosła rozstrzygnięć. Pozytywną wiadomością jest to, że nasz rynek spadł mniej niż indeksy we Frankfurcie i Paryżu. Zamknięcie sesji wypadło na dziennym maksimum, co można odczytać jako chęć do wzrostów.

Kurs ropy przekroczył poziom 42 USD na nowojorskiej giełdzie. To rekord wszechczasów. Przez większą część amerykańskiej sesji indeksy traciły, straty udało się jednak z nawiązką odrobić pod koniec notowań. Inwestorzy doszli bowiem do wniosku, że zwyżka ropy może opóźnić podwyższenie stóp przez Fed. Ostatecznie Dow Jones wrósł na zamknięciu o 0,14 proc., a Nasdaq o 0,2 proc.