GPW: słabnąca TPSA pociągnęła rynek w dół

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2004-04-07 16:24

Sesja przebiegła w świątecznej atmosferze. Inwestorzy nie garnęli się zawierania transakcji w obliczu zbliżającej się przerwy. W efekcie handel akcjami największych firm ledwo przekroczył 200 mln zł. Na całym rynku obroty nie przekroczyły 300 mln zł. Indeksy nadal znajdują się w pobliżu tegorocznych maksimów. Niepokoić może słaba postawa TPSA, której akcji z determinacja pozbywał się jeden z funduszy.

W trakcie sesji dominowały niewielkie zmiany. Dopiero końcówka przyniosła wyraźniejsze osłabienie, co jest zasługą spadającego kursu TPSA. Telekom pociągnął za sobą PKN i KGHM, które w trakcie sesji rosły. W czwartek odbędzie walne zgromadzenie płockiego koncernu, które może zdecydować o zmianach personalnych w radzie nadzorczej. Spółce nie służy zamieszanie wokół prywatyzacji koncernu, które określane jest jako polityczny skok na kasę upadającego SLD. Po udanym początku osłabł KGHM. Kurs pokonał niedawno dotychczasowe historyczne szczyty z 2000 roku (około 33 zł).

Przed głębszym spadkiem rynek chroniły mocne Pekao i BACA. Niewielki spadek zanotowały BPH i BRE. Warto wspomnieć, że wczoraj prezes Commerzbanku (inwestora BRE) zapowiedział rozważenie fuzji z HVB (inwestorem BACA i BPH).

Sporo działo się na rynku NFI. Zyskiwały kursy Pierwszego NFI i Fortuny, które ogłosiły wezwanie na swoje akcje. Mocno rosła także Octava na fali oczekiwań na kolejne wezwanie.

Na szerokim rynku mocno w górę poszedł kurs Wólczanki. To zasługa informacji o zwiększenia zaangażowania fundusze NFI kontrolowane przez PZU. Papiery sprzedawał dotychczasowy główny udziałowiec odzieżowej firmy Stanisław Gasinowicz. Na plusie była też Vistula, w której obecne są spółki z grupy PZU. Zwiększanie zaangażowania przez tego inwestora w obu firmach wzmaga spekulacje o ich ewentualnym powiązaniu.

Dynamiczny wzrost kontynuowały portale internetowe. Do rosnącej od kilku dni Grupy Onet dołączyła wczoraj Interia. Ich kurs rośnie na fali problemów Wirtualnej Polski, która stoi na krawędzi bankructwa. W oczekiwaniu na dobre wyniki zwyżkował kurs Polifarbu CW. Natomiast słaby był Groclin. Rynek spokojnie przyjął podwyższenie prognoz finansowych. Mieszane nastroje panowały wśród firm, które planują nową emisję akcji. W dół poszedł Elzab. Mocno spadał Mieszko. Po ustaleniu prawa poboru nowej emisji kurs cukierniczej spółki nie może się podnieść. Za to zdecydowanie w górę poszła

Krakchemia, która wcześniej dyskontowała uchwalenie nowej emisji akcji. Kosmetyczną zwyżkę zanotował Stalexport, który też rozważa pozyskanie pieniędzy z rynku.