Indeks największych spółek otworzył się 0,4 proc. wzrostem i nie potrafił utrzymać tej wysokości w kolejnych minutach handlu. Bezpośrednią przyczyną osłabienia wskaźnika był spadek wartości najcięższych blue chipów Elektrimu oraz Telekomunikacji. W ślad za wzrostami walorów technologicznych na giełdach europejskich rosną ceny spółek informatycznych w Warszawie. Ponad 2 procent odbił na początku handlu Optimus, który zachowywał się ostatnio najsłabiej z największych firm IT na GPW.
Modne ostatnio branże farmaceutyczna oraz piwna nie przerywają marszu. Popytem cieszą akcje PGF, Prospera, jak również Żywca.
Wśród walorów wzrostowych znajdują się papiery firm oponiarskich. Zwłaszcza interesujące są akcje Dębicy, która wykazuje duże zdecydowanie w walce z długotrwałą bessą.
Z gigantów polskiej gospodarki notowanych na warszawskim rynku najsilniejsze aktualnie wydają się rafineryjne walory PKN Orlen. Od dłuższego czasu akcje szykują się do ataku na poziom 20 zł i wydaje się, że szanse na przebicie tej wysokości rosną.
Wśród spółek, które w kwietniu przeniosły się do ciągłego handlu z notowań jednolitych wyraźnie skorzystały walory Kompapu. Początek sesji wskazuje, że ponownie łódzka spółka będzie jednym z liderów wzrostów.
SG