GPW trampoliną dla Komfortu

Anna Pronińska
24-07-2007, 07:11

Kierowana przez Romualda Stachowiaka Grupa Komfort chce wybudować 800 tys. mkw. powierzchni mieszkalnej. Dlatego w II kwartale 2008 r. wejdzie na parkiet.

Ten rok stoi na giełdzie pod znakiem deweloperów i firm budowlanych. Pieniądze od inwestorów zdobyły LC Corp Leszka Czarneckiego (1,06 mld zł) oraz JW Construction Józefa Wojciechowskiego (777 mln zł). Kolejnym graczem, który wyciągnie ręce po giełdowe pieniądze, będzie Grupa Komfort, która — po sprzedaży sieci sklepów z wykładzinami — skupia się na deweloperce, budownictwie i produkcji drzwi. Nasze informacje potwierdził Romuald Stachowiak, prezes grupy.

— Nieformalne prace nad prospektem emisyjnym już trwają. Myślę, że debiut przypadnie na II kwartał 2008 r. Do tego czasu czeka nas sporo pracy. Chcemy skonsolidować niewielkie spółki z grupy, wprowadzić międzynarodowe standardy rachunkowości, wreszcie przeprowadzić IPO. W sumie zajmie to około 9 -10 miesięcy — ocenia Romuald Stachowiak, prezes Grupy Komfort.

Na giełdę bez drzwi

Już wiadomo, że zrębem giełdowej grupy staną się dwie spółki deweloperskie — SGI Komfort oraz Invest Komfort. Nie znajdą się w niej fabryki stolarki Porta.

Pójdą pod młotek?

— Sprawa nie jest przesądzona. Decyzja zapadnie do końca trzeciego kwartału — mówi prezes.

Na GPW wchodzi spółka holdingowa. SGI Komfort oraz Invest Komfort nie będą więc konsolidowane.

— Ponieważ sprzedaliśmy sieć sklepów Komfort funduszom Enterprise Investors, mamy ograniczone prawo do stosowania nazwy. Będziemy musieli zmienić nazwę grupy, ale to kwestia kilku miesięcy. Spółki deweloperskie zachowają w nazwie człon Komfort — dodaje Romuald Stachowiak.

Grupa jest w przededniu podpisania umowy z domem maklerskim, który przygotuje debiut.

— Wprowadzi nas prawdopodobnie BZ WBK — mówi Grzegorz Kawecki, wiceprezes grupy.

— Wartość oferty wyniesie 800 mln zł. Liczymy, że uzyskamy wycenę na poziomie 3 mld zł. Oczywiście o wszystkim zadecyduje rynek, ale nie powinno być źle, bo przemawiają za nami wyniki — twierdzi prezes.

W 2006 r. grupa zanotowała 78 mln zł zysku netto przy 820 mln zł przychodów.

Romuald Stachowiak nie obawia się, że inwestorzy będą sceptyczni po debiutach i pierwszych miesiącach notowań JW Construction i LC Corp.

— Różnimy się od LC Corp, bo nie działamy raptem od roku. A nasze mieszkania, w przeciwieństwie do budowanych przez JW Construction, mają wyższy standard. Czujemy się pewnie i mamy wieloletnie doświadczenie — mówi prezes.

400 plus 400

Jedną trzecią oferty będą stanowić stare walory sprzedawane przez dotychczasowych akcjonariuszy — Romualda Stachowiaka, Mieczysława Ciołka oraz Jacka Sarnowskiego. Większość pieniędzy pójdzie na nowe projekty deweloperskie i budowlane.

— Szykuje się masa interesujących inwestycji, m.in. w Sopocie, Gdyni-Orłowie czy na Półwyspie Helskim. Tylko w Trójmieście mamy do zrealizowania przez Invest Komfort projekty o powierzchni 400 tys. mkw. — wyjaśnia prezes.

Poważne wyzwania czekają też drugą spółkę z grupy — SGI Invest, która ma doświadczenie w budownictwie komercyjnym, mieszkaniowym i biurowym.

— Zamierzamy skoncentrować się na północnym i centralnym pasie Polski. Szykujemy inwestycje na rynkach warszawskim, poznańskim i łódzkim. Mamy do wybudowania 26 osiedli, a dziś kończymy trzy. Wszystkie projekty zrealizujemy w ciągu trzech lat, a ich łączna powierzchnia to 400 tys. mkw. W sumie mamy więc do wybudowania 800 tys. mkw. — mówi Romuald Stachowiak.

Jak zapowiada prezes, w Trójmieście Grupa Komfort będzie dzierżyć palmę pierwszeństwa pod względem liczby realizowanych inwestycji. Najbardziej spektakularną jest realizacja 38-piętrowego apartamentowca Sea Tower nad Zatoką Gdańską (patrz obok). Obecnie trwa budowa 30. piętra.

Przed debiutem fuzja

Niewykluczone, że za moment grupa powiększy się o kolejnego dewelopera.

— Rozmawiamy z lokalnym deweloperem, którego chcemy przejąć. Spółka weszłaby do grupy w zamian za objęcie 15 proc. akcji. Sprawa wyjaśni się w ciągu dwóch miesięcy — przekonuje prezes Grupy Komfort.

W tym roku SGI Komfort będzie mieć 60 mln zł zysku netto, a Invest Komfort — 35 mln zł. Razem przychody spółek deweloperskich mają wynieść 450 mln zł.

Anna Pronińska, a.proninska@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / GPW trampoliną dla Komfortu