GPW: wartość WIG 20 jest grubo ponad 1,3 tys. punktów

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2001-11-14 10:44

Na otwarciu notowań na warszawskiej giełdzie utrzymał się dynamiczny trend wzrostowy, zapoczątkowany na wtorkowej sesji. Mamy więc do czynienia z kontynuacją odreagowania panicznej ucieczki z rynku wywołanej katastrofą samolotową w Nowym Jorku, którą rynek z początku uznał za kolejny atak terrorystyczny.

Indeks największych spółek WIG 20 na starcie handlu zyskał 2,4 proc., by w krótkim czasie sięgnąć 1330 punktów. W efekcie za jednym zamachem pękły dwie potencjalne bariery dla aprecjacji wskaźnika, na wysokości 1,3 tys. punktów

oraz kolejna o 15 punktów wyżej. Zwłaszcza utrzymanie wskaźnika blue chipów powyżej tego ostatniego oporu będzie miało poważne następstwa w najbliższym terminie. Pozwoli to kontynuację dynamicznej zwyżki.

Mimo dobrych perspektyw, nie można zapominać, że zwyżce nie towarzyszy zadowalający wzrost wartości obrotów, co osłabia wymowę panującego trendu. Niewykluczone również, że będziemy mieli do czynienia z cofnięciem przynajmniej do 1315 punktów na WIG 20.

W dalszym ciągu popytem cieszą się największe firmy giełdowe. Kupujący niepodzielnie panują na walorach KGHM (cena znalazła się już ponad 15 zł) oraz PKN Orlen (kurs przekroczył 20 zł).

Wśród rzadkich spadków odnotować można wyhamowanie dynamiki wyprzedaży na walorach Mieszka, która swoją kulminację miała w dniu wczorajszym. Spółka nie zdołała pomyślnie zakończyć negocjacji z potencjalnym inwestorem.

SG