GPW: wszystko zależy dziś od decyzji RPP

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2001-06-27 09:26

Wczorajsze notowania przyniosły spadek indeksów oraz powrót poniżej 1300 punktów. Wszystko wskazuje na to, że dzisiejsza sesja nie wniesie znaczącej poprawy, gdyż rynek który wykorzystał posiedzenie RPP jako pretekst do wzrostu, naraz stracił wiarę w redukcję stóp procentowych. Ta obawa nie jest pozbawiona podstaw. Na tle słabnących wskaźników makroekonomicznych, nie można utracić kontroli nad poziomem inflacji. Jest to koronny argument przeciwko obniżce stóp.

Mimo braku sygnałów z wykresu WIG20 można było odnieść wrażenie, że aprecjacja do wartości 1322 punktów w kilka dni po ustanowieniu dna - 1257 punktów odbyła się zbyt szybko. Podczas ruchu bocznego trwającego od marca, można przewidywać kierunek ruchu indeksów na podstawie aktywności inwestorów. W poniedziałek obroty sięgnęły ledwie 140 mln zł.

Wzrosty w najbliższym czasie mogą stymulować korporacyjne wiadomości z największych spółek warszawskiej giełdy. Zbliżające się NWZA Elektrimu oraz długo wyczekiwane rozstrzygnięcia co do wyboru partnera dla telekomunikacyjnych aktywów holdingu powinny być wykorzystane przez aktywnych graczy do szybkiego zarobku. 20 czerwca kurs spółki wyznaczył dno 23,2 zł, podczas gdy już dwa dni później cena wahała się około 26 zł. Około 24,5 zł można szukać pierwszej linii wyhamowania spadków.

Telekomunikacja od kilku tygodni śle sygnały zmiany trendu, które jak na razie były pułapką. Warto mimo to śledzić zachowanie walorów operatora. 20 czerwca cena znalazła się na poziomie 16,8 zł, podczas gdy 25 czerwca korekta wzrostowa wyniosła kurs do 18,2 zł. Właściciela zmieniło 369 tys. akcji. Ostatnie spadki odbyły się na zanikających obrotach, co może być sygnałem, że bessa traci siły na rynku akcji Tepsy.

SG